• Środa, 11 marca 2026

    imieniny: Konstantego, Ludosława

Placówki uległy rządowej propagandzie?

Czwartek, 23 sierpnia 2012 (08:26)

Katolickie placówki na Filipinach, które poparły rządową ustawę o planowaniu rodziny, są zagrożone utratą instytucjonalnych więzi z Kościołem. Ten sam problem dotyka także katolicki uniwersytet Ateneo w Manili (ADMU), gdzie blisko 200 profesorów otwarcie poparło tzw. ustawę reprodukcyjną.

W tej sprawie głos zabrał przewodniczący filipińskiego Episkopatu ks. abp José Serofia Palma, arcybiskup Cebu. Wyraził on  ubolewanie w związku z decyzjami dyrektorów placówek, które uległy rządowej propagandzie. Tym bardziej – podkreśla Radio Watykańskie - że zdecydowany sprzeciw wobec ustawy reprodukcyjnej od samego początku prezentował filipiński Episkopat. - Jeśli jesteśmy szkołą katolicką, to nie wolno nam uczyć niczego, co byłoby sprzeczne z oficjalnym głosem Kościoła – powiedział ks. abp Palma.

Filipiński hierarcha odwołał się do przekonań rodziców, którzy posyłają swoje dzieci do katolickiej szkoły w nadziei, że otrzymają tam one wykształcenie i formację zgodną z nauczaniem Kościoła katolickiego. - Zaprzeczeniem tego byłby fakt bombardowania uczniów ideami przeciwnymi oficjalnemu nauczaniu Kościoła – zaznaczył przewodniczący.

Watykańska rozgłośnia wyjaśnia także, że blisko 200 profesorów katolickiego uniwersytetu Ateneo w Manili zgłosiło swoje poparcie dla kontrowersyjnej ustawy. Przewodniczący komisji prawnej filipińskiego Episkopatu ks. bp Leonardo Medroso zapowiedział dokładne zbadanie tej sprawy. Być może doszło do niewłaściwego zrozumienia przez nich nowego prawa. Jeśli jednak zarzuty się potwierdzą, profesorowie mogą stracić pracę. Rektor uniwersytetu José Ramon Villarin SJ zapewnił jednak, że władze uczelni nie popierają wspomnianej ustawy, a odrębne stanowisko niektórych wykładowców jest ich prywatną opinią.

Ustawa o odpowiedzialnym rodzicielstwie, zdrowiu reprodukcyjnym i rozwoju populacji, pomimo licznych protestów nie tylko ze strony wyznawców Chrystusa, ale także licznych organizacji życia społecznego i politycznego na Filipinach, została przegłosowana w filipińskim parlamencie 7 sierpnia br.

Wprowadza ona m.in. pozwolenie na promocję i finansowanie ze środków publicznych antykoncepcji, otwiera furtkę do legalizacji zabronionej przez konstytucję aborcji oraz wprowadza edukację seksualną do szkół. Administracja prezydenta Benigno Aquino wywierała silną presję na tamtejszy parlament, by ten przyjął ten akt prawny. Zdaniem Aquino, przyjęta ustawa ma być kluczem do rozwiązania socjalno-ekonomicznych problemów kraju, zwłaszcza ubóstwa i bezrobocia.

Izabela Kozłowska