Bolesław Daszkiewicz ustępuje
Wtorek, 3 czerwca 2014 (13:42)Dyrektor administracji samorządu rejonu solecznickiego Bolesław Daszkiewicz ustąpił ze sprawowanego przez siebie urzędu.
Bolesław Daszkiewicz wielokrotnie był karany przez sądy za to, że nie usunął z prywatnych domów mieszkańców rejonu solecznickiego tabliczek z polskimi nazwami ulic. W kwietniu 2014 r. komornik zajął jego mieszkanie, zamierzał też potrącać karę z wynagrodzenia i emerytury urzędnika samorządu. Karę w wysokości 47 681 litów dyrektor zapłacił z pieniędzy, które wpłynęły na konto zorganizowanej przez Solecznicki Rejonowy Oddział Związku Polaków na Litwie akcji „Solidarność”.
Na stanowisku dyrektora Administracji Samorządu Rejonu Solecznickiego zatwierdzony został Józef Rybak – poinformował polski portal na Litwie Wilnoteka.lt.
Decyzja Rady Samorządu Rejonu Solecznickiego o zwolnieniu Bolesława Daszkiewicza ze stanowiska dyrektora została podjęta na jego prośbę.
– Życie zawodowe każdego człowieka stawia przed nim niełatwe wyzwania. Pan był pierwszym dyrektorem Administracji Samorządu Rejonu Solecznickiego w niepodległej Litwie i jako jedyny na Litwie pełnił tę funkcję w ciągu 20 lat. Pana zaangażowanie, poświęcenie, umiejętność pracy z ludźmi, szacunek, jakim obdarzał Pan każdego z nas, sprawiły, że podołał Pan tym wyzwaniom z kompetencją godną najwyższego uznania i podziwu – powiedział mer rejonu solecznickiego Zdzisław Palewicz, dziękując Bolesławowi Daszkiewiczowi za pracę.
W grudniu ubiegłego roku Daszkiewicz decyzją sądu został ukarany grzywną w wysokości 43 tys. litów (ok. 12,5 tys. euro) za nieusunięcie dwujęzycznych tablic z nazwami ulic z prywatnych posesji. W rejonie solecznickim 80 proc. mieszkańców stanowią Polacy. Po uwzględnieniu kosztów związanych z egzekucją grzywny kara wyniosła ostatecznie ponad 47 tys. litów (prawie 14 tys. euro).