• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Nie chcą pomocy publicznej

Poniedziałek, 2 czerwca 2014 (19:33)

Polskie Linie Lotnicze LOT nie wystąpią do września br. o drugą transzę pomocy publicznej – poinformował prezes spółki Sebastian Mikosz. Dodał, że po wakacjach przewoźnik podejmie decyzję, kiedy i o jaką kwotę pomocy może zwrócić się do właściciela, czyli MSP.

– Przyglądamy się temu, co się będzie działo latem, jak będzie wyglądała sprzedaż biletów. We wrześniu poinformujemy radę nadzorczą o naszych wynikach za lato. Do tego czasu nie zwrócimy się o drugą transzę pomocy – powiedział Mikosz.

Prezes PLL LOT przebywa w Dausze, w Katarze, na 70. Walnym Zgromadzeniu Międzynarodowego Zrzeszenia Przewoźników Powietrznych.

Mikosz przypomniał, że pierwotne założenia zapisane w planie restrukturyzacji złożonym do KE stanowiły, iż druga transza zostanie wypłacona w sierpniu 2013 r., ale ze względu na lepsze wyniki spółki do tej pory nie została uruchomiona.

LOT w 2013 r. stracił ok. 4 mln zł na swojej podstawowej działalności, czyli przewozie pasażerów. Zysk netto przewoźnika wyniósł w tym czasie 26 mln zł. W planie restrukturyzacji przesłanym do KE spółka zakładała, że w 2013 r. z działalności podstawowej odnotuje 142 mln zł straty, a strata netto wyniesie 196 mln zł.

Mikosz podtrzymuje prognozę o ok. 70 mln zł zysku w 2014 r. na działalności podstawowej spółki. – Jesteśmy zadowoleni z wyników pierwszego kwartału. Idziemy zgodnie z planowanym budżetem. Podtrzymujemy cały czas prognozę z planu restrukturyzacji, która zakłada uzyskanie zysku na koniec roku na poziomie 70 mln zł – powiedział.

LOT czeka na decyzję KE w sprawie planu restrukturyzacji spółki oraz pomocy państwa. – Poprosiliśmy o to, by decyzja mogła być jak najszybciej; nie jest wykluczone, że uda nam się to zamknąć tej jesieni – stwierdził. Dodał, że jeśli spółka uzyskałaby zgodę KE, to proces prywatyzacji przewoźnika mógłby przyspieszyć.

W grudniu 2012 r. przewoźnik otrzymał pierwszą transzę pomocy, 400 mln zł (ok. 100 mln euro), a tymczasową zgodę na pożyczkę Komisja Europejska wydała dopiero w maju 2013 r. Miesiąc później do KE trafił plan restrukturyzacji zawierający wytyczne dotyczące przyszłości LOT, m.in. modernizacji floty oraz efektywnego wykorzystania samolotów.

Plan zakłada m.in. przekazanie LOT drugiej transzy pomocy na restrukturyzację w wysokości 381 mln zł, a także uzyskanie trwałej rentowności od 2015 r. W dokumencie zapisano też, że spółka w 2014 r. ma uzyskać 71 mln zł zysku na działalności podstawowej, czyli przewozie pasażerów.

Na początku listopada ub.r. KE wszczęła szczegółowe postępowanie, aby ocenić, czy przyznanie PLL LOT w sumie ok. 200 mln euro pomocy restrukturyzacyjnej jest zgodne z unijnymi zasadami pomocy państwa. Jeśli KE nie uzna już udzielonej pomocy państwa za dozwoloną, LOT może być zmuszony do jej zwrócenia.

Akcjonariuszami PLL LOT są: Skarb Państwa, który ma 67,97 proc. akcji spółki, i TFS Silesia – 25,1 proc.; pozostałe 6,93 proc. należy do pracowników.

MPA, PAP