• Piątek, 3 kwietnia 2020

    imieniny: Pankracego, Ryszarda

Katolicy w Grecji atakowani i dyskryminowani

Czwartek, 31 maja 2012 (21:14)

Nietolerancję i fanatyzm zarzucił Serafimowi, prawosławnemu ordynariuszowi Pireusu, rzecznik episkopatu Grecji. Jednocześnie zwrócił uwagę na problemy, z którymi borykają się greccy katolicy, tj. dyskryminację, przemoc i brutalne ataki.

Rzecznik greckiego episkopatu odniósł się do ostatnich wypowiedzi metropolity Serafima, który znzany jest z tekstów o charakterze antyekumenicznym i antysemickim. Serafim pozwał w kwietniu br. katolickiego arcybiskupa Aten Nikolaosa Foskolosa do sądu za naruszenie greckiej konstytucji przez rzekome uprawianie prozelityzmu. Jak wyjaśnia Radio Watykańskie, miałoby ono polegać na tym, że stołeczna archidiecezja prowadzi w leżącym na jej terenie mieście portowym Pireusie szkołę katolicką. - Mam nadzieję, że trybunał odrzuci oskarżenie, które nie ma żadnych podstaw prawnych – powiedział Nikolaos Gasparakis w wywiadzie dla amerykańskiej agencji CNS.
Rzecznik katolickiego episkopatu wyraził też zaniepokojenie, że krok podjęty przez metropolitę Serafima nie spotkał się dotąd z reakcją innych hierarchów jego Kościoła. Przyznał, że po wizycie Jana Pawła II w Grecji, przed 11 laty, tamtejsze społeczeństwo stało się bardziej tolerancyjne wobec katolików. Dodał jednak, że zmiana ta nie dotyczy zwierzchników Cerkwi prawosławnej.
Grecka konstytucja - wyjaśnia watykańska rozgłośnia - zapewnia wprawdzie wszystkim obywatelom wolność wyznania, określa jednak prawosławie jako religię panującą i zabrania prozelityzmu. Stwierdza także, iż tekst Pisma Świętego jest niezmienny i zakazuje przekładów biblijnych niezatwierdzonych przez Cerkiew prawosławną.
7 maja br. konferencja episkopatu zapowiedziała, że zwróci się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w sprawie odmawiania przez Grecję Kościołowi katolickiemu równych praw i statusu prawnego. Biskupi zamierzają też zaprotestować przeciw agresywnym wypowiedziom prawosławnych zwierzchników.

4 marca br. metropolita Pireusu Serafim publicznie wezwał do rzucenia anatemy na zwolenników ekumenizmu, w tym Benedykta XVI, oraz na protestantów, żydów i muzułmanów. Bartłomiej I napisał wówczas list do prawosławnego arcybiskupa Aten Hieronima II, przestrzegając, że takie wypowiedzi są „nieuzasadnione i niebezpieczne”.

Iza Kozłowska