• Niedziela, 22 marca 2026

    imieniny: Katarzyny, Bogusława

Polak szósty w Giro d'Italia

Poniedziałek, 2 czerwca 2014 (09:35)

Kolumbijczyk Nairo Quintana (Movistar) wygrał zakończony w niedzielę w Trieście Giro d'Italia. Rafał Majka (Saxo-Tinkoff) zajął szóste miejsce i wyrównał ubiegłoroczne osiągnięcie Przemysława Niemca. To najwyższe lokaty polskich kolarzy w historii wyścigu.

Do tej pory największym sukcesem 24-letniego Quintany było drugie miejsce w ubiegłorocznym Tour de France. W tym roku w Wielkiej Pętli nie wystartuje, ale już planuje zwycięstwo w jej kolejnej edycji.

Kolumbijczyk różową koszulkę lidera wywalczył we wtorek, wygrywając wymagający, górski etap. Następnie do zwycięstwa bardzo zbliżył się w piątek, kiedy okazał się najszybszy podczas jazdy indywidualnej na czas. W klasyfikacji generalnej wyprzedził rodaka Rigoberto Urana (Omega Pharma-Quick Step) o 2.58 min i Włocha Fabio Aru (Astana) - 4.04.

- Wreszcie mogę to powiedzieć - wygrałem Giro. Dziękuję moim kolegom z zespołu za pracę, jaką dla mnie wykonali. Przez cały wyścig czułem też wsparcie rodziny i rodaków - powiedział Quintana.

Majka długo walczył o miejsce na podium, a ostatecznie stracił do triumfatora 7.04. Szyki pokrzyżowało mu zatrucie, z którym musiał walczyć w ostatnim tygodniu. W imprezie startowało jeszcze dwóch Polaków. Niemiec (Lampre-Merida) i Paweł Poljański (Tinkoff-Saxo) zajęli odpowiednio 49. i 50. miejsce.

Na znacznie więcej liczył przede wszystkim Niemiec. Szósty zawodnik poprzedniej edycji od początku nie miał jednak szczęścia. Najpierw słabo spisał się jego zespół w drużynowej jeździe na czas. Podczas szóstego etapu z metą na Monte Cassino uczestniczył w kraksie, a dwa dni później z powodu defektu roweru stracił kontakt z czołówką podczas pierwszego górskiego odcinka, co praktycznie pozbawiło go szans na sukces.

Ostatni, 21. etap wygrał po finiszu z peletonu Słoweniec Luka Mezgec (Giant). Drugie miejsce zajął Włoch Giacomo Nizzolo (Trek), a trzecie Amerykanin Tyler Farrar (Garmin).

MM, PAP