Bezkarne znieważanie
Piątek, 30 maja 2014 (12:13)Prokuratura Rejonowa Warszawa-Praga Południe poinformowała Komitet Obrony przed Sektami i Przemocą o odmowie wszczęcia dochodzenia w sprawie nawoływania do utopienia księdza w Wiśle przez Grzegorza Gruchalskiego.
Warszawska prokuratura stwierdziła, że czyn ten nie zawiera znamion czynu zabronionego. – Powyższa decyzja prokuratury jest nieprawomocna, zamierzamy odwołać się od niej do sądu – powiedział Ryszard Nowak, przewodniczący Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą.
3 kwietnia br. Komitet Obrony przed Sektami i Przemocą złożył do prokuratora okręgowego w Warszawie zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez kandydata do europarlamentu Grzegorza Gruchalskiego (SLD). Polityk dzień wcześniej na antenie „Superstacji” poinformował o swoich planach zorganizowania happeningu, w którym utopi w Wiśle kukłę „złego opasłego księdza”.
– Będziemy topili księdza jako symbol opasłości Kościoła. Tego, że Kościół ma dużo pieniędzy na swoje działania. (...) Weźmiemy takiego dużego opasłego księdza i utopimy go w Wiśle – tłumaczył w programie telewizyjnym Gruchalski.
Zapytany przez dziennikarza, czy pomysł na happening nie jest zbyt kontrowersyjny i czy nie kojarzy się z zabójstwem bł. księdza Jerzego Popiełuszki, zaczął się następująco tłumaczyć: – Może ten przekaz jest trochę wyostrzony, natomiast musimy pamiętać, że jeśli nie pokażemy twardej retoryki, to nie będziemy w stanie się przebić – powiedział polityk.
Z kolei 1 marca br., podczas święta państwowego poświęconego żołnierzom zbrojnego podziemia antykomunistycznego, Grzegorz Gruchalski na swoim profilu na Facebooku szydził z Żołnierzy Wyklętych: „Dzisiaj Dzień Żołnierzy Słusznie Wyklętych. Ludzi, którzy działali na szkodę państwa polskiego i jego obywateli” – napisał.
– Uważamy, że Grzegorz Gruchalski popełnił przestępstwo z artykułu 256 § 1 kodeksu karnego, który mówi, że ten, „kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2” – powiedział Ryszard Nowak.
MPA