Kolejna chrześcijanka uwięziona
Czwartek, 29 maja 2014 (19:46)Kolejna chrześcijanka została w Sudanie uwięziona za rzekomą apostazję z islamu. Po skazanej za to na śmierć 27-letniej Meriam Ibrahim, do więzienia trafiła 37-letnia Faiza Abdalla.
Rodzice Faizy Abdalli przeszli na chrześcijaństwo jeszcze przed jej narodzeniem, nie zmienili jednak islamskiego nazwiska i teraz kobieta, która nigdy nie była muzułmanką, została potraktowana jako apostatka – informuje Radio Watykańskie.
Do tragicznego zdarzenia doszło, gdy próbowała ona odnowić dowód osobisty. Urzędnicy stwierdzili, że nosząca muzułmańskie nazwisko kobieta nie może być chrześcijanką i wezwali policję. Tak samo jak Meriam została oskarżona o cudzołóstwo, ponieważ według sudańskiej interpretacji szariatu małżeństwo muzułmanki z nie-muzułmaninem jest tak właśnie interpretowane. Stanowiska policji nie zmieniły zeznania świadków, którzy jednoznacznie stwierdzili, że Faiza była od urodzenia chrześcijanką, tak samo jak jej mąż, który jest katechistą.
– Przypadki sudańskich kobiet pokazują, jak ważna jest na arenie międzynarodowej walka o przestrzeganie wolności religijnej, ale także o przyznanie równych praw kobietom – mówi ks. abp Silvano Tomasi. Przedstawiciel Stolicy Apostolskiej przy ONZ w Genewie przypomina, że dowodem na to jest także tragiczny los pakistańskiej chrześcijanki Asii Bibi.
– Trzeba przyjrzeć się temu, jak kobiety są traktowane w społeczeństwie – powiedział Radiu Watykańskiemu papieski dyplomata. – Dla przykładu muzułmanka może wyjść tylko za wyznawcę islamu, podczas gdy muzułmanin może poślubić także kobietę innej religii i nie jest za to karany przez prawo szariatu. Trzeba więc na obecną sytuację spojrzeć z szerszej perspektywy, zastanowić się jak promować podstawowe prawa: wolność religijną, wolność sumienia, prawo do zmiany religii, obiektywność systemu sądownictwa, poszanowanie kobiety na równi z mężczyzną, gdy chodzi o prawa małżeńskie, spadkowe, a także udział w życiu publicznym. Trzeba od tego zacząć, by pokazać, że jedyna droga ku przyszłości wiedzie przez poszanowanie praw każdego człowieka – dodał hierarcha.
Przypomnijmy, że skazana na śmierć 27-letnia Meriam Ibrahim właśnie urodziła w więzieniu córeczkę i sąd odroczył wykonanie kary śmierci przez powieszenie o dwa lata.
MM