• Piątek, 24 kwietnia 2026

    imieniny: Grzegorza, Fidelisa

Honory należne są bohaterom, nie zdrajcom

Czwartek, 29 maja 2014 (12:42)

Stowarzyszenie Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym Województwa Podkarpackiego wystosowało apel do prezydenta Bronisława Komorowskiego w sprawie nadania rangi państwowej pogrzebowi Wojciecha Jaruzelskiego.

W liście przesłanym do Kancelarii Prezydenta RP sygnatariusze zauważyli, że Jaruzelski pozostaje zbrodniarzem komunistycznym, który nigdy nie został rozliczony za swoje czyny.

„W naszym przekonaniu – wynikającym również z osobistych doświadczeń – gen. Jaruzelski pozostaje zbrodniarzem komunistycznym, który nigdy nie poniósł odpowiedzialności za swoje wybory i decyzje, zarówno moralne, jak i polityczne” – czytamy w liście do prezydenta RP.

Autorzy sprzeciwu podkreślają, że Jaruzelski koncentrował się przede wszystkim na interesach i wypełnianiu woli ZSRS. „Od wczesnej młodości służył interesom obcego mocarstwa i zbrodniczej ideologii, wykonując gorliwie zalecenia moskiewskich mocodawców kosztem własnego narodu” – przypominają Represjonowani z Podkarpacia.

Jako przykłady niechlubnej działalności Wojciecha Jaruzelskiego wobec Polski i Polaków wymieniają daty: grudzień 1970, czerwiec 1976 czy 13 grudnia 1981 roku. Podkreślają też wrogie działania pod dyktando Moskwy wobec Węgrów, Czechów i Słowaków. Wskazują ponadto, że działalność przeciw Narodowi kontynuował on również po demokratycznych przemianach z 4 czerwca 1989 roku. Wówczas na liście osób przeznaczonych do ewentualnego internowania znalazło się 18 działaczy rzeszowskiej „Solidarności”.

Sygnatariusze listu podkreślają, że żadne późniejsze działania Wojciecha Jaruzelskiego – ani jako prezydenta, ani jako żołnierza LWP – również nie dowiodły, by znane mu było pojęcie honoru. 

– W ocenie Narodu Polskiego zasługuje on jednoznacznie na miano zdrajcy, a nie honory należne bohaterom i mężom stanu. Jego największym „osiągnięciem” pozostaje fakt, że nigdy nie został osądzony ani rozliczony – i to powinno jemu i jego poplecznikom wystarczyć – uważa Józef Konkel, przewodniczący Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym Województwa Podkarpackiego.

Represjonowani w stanie wojennym z Podkarpacia w liście do prezydenta Komorowskiego podzielają stanowisko wyrażone przez prezesa IPN  w sprawie miejsca pochówku gen. Jaruzelskiego, nie akceptują też wojskowej asysty honorowej podczas uroczystości pogrzebowych.

Mariusz Kamieniecki