• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Uwolniono polskiego kapłana

Środa, 28 maja 2014 (18:37)

Ksiądz Paweł Witek TChr jest już bezpieczny. Kapłan został wczoraj uprowadzony przez prorosyjskich separatystów.

Ksiądz Witek jest cały i zdrowy, o czym poinformował NaszDziennik.pl ks. bp Jan Sobiło, biskup pomocniczy diecezji zaporosko-charkowskiej. Hierarcha wraz z przedstawicielami polskiego konsulatu w Doniecku uczestniczył w negocjacjach z porywaczami. Rozmowy trwały od wtorkowego wieczoru.

– Ta noc spędzona w piwnicy Służby Bezpieczeństwa Ukrainy [SBU] była dla mnie niezwykłym przeżyciem mistycznym, cały czas się modliłem i dziś do nikogo nie czuję nienawiści – powiedział w rozmowie z Katolicką Agencją Informacyjną (KAI) wkrótce po swym uwolnieniu ks. Paweł Witek.

Sprawą porwania kapłana zainteresowała się Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Poinformowała o rozpoczęciu postępowania sprawdzającego sprawy uprowadzenia dwóch polskich obywateli: ks. Pawła Witka oraz polskiego inspektora z misji OBWE na Ukrainie.

42-letni ks. Paweł Witek na od wielu lat posługuje wśród Polaków w Kazachstanie. Na Ukrainę przybył kilka dni temu, by odnowić – zgodnie z kazachstańskim prawem – wizę. Wcześniej ks. Witek posługiwał duszpastersko na Ukrainie, dlatego znał także Donieck. Jak wyjaśnia ks. Jan Hadalski TChr, rzecznik Towarzystwa Chrystusowego, uprowadzony wczoraj kapłan, czas oczekiwania na dokumenty postanowił spędzić u współbraci w Doniecku. – Wiemy, że koło południa wyszedł do miasta. Od tamtej pory kontakt z nim się urwał. (...) Wieczorem współbracia zaniepokoili się jego nieobecnością i wówczas okazało się, że został uprowadzony – dodaje nasz rozmówca.

Polskie MSZ przestrzega przed wyjazdami na wschód Ukrainy. Apeluje także, aby bez względu na rodzaj wykonywanych profesji i cel wyjazdu opuścić konfliktowy region.

Izabela Kozłowska