• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Zagrzmiało, będzie urodzaj!

Środa, 28 maja 2014 (02:08)

Zamyślenia majowe ze św. Janem Pawłem II przygotowane przez ks. bp. Józefa  Zawitkowskiego       

Jezu, ufam Tobie!


Był to dzień 17 sierpnia 2002 roku.

Dobiegała końca ósma pielgrzymka

Ojca Świętego do Ojczyzny. Czuliśmy,

że to pewnie nasze ostatnie spotkanie

z Papieżem Polakiem na Rodzonej Ziemi.

Od 1981 r. Ojciec Święty był coraz słabszy,

ale mocniejszy duchem i widzący dalej.

 

Właśnie tego dnia Papież Miłosierdzia

konsekrował w Krakowie-Łagiewnikach

bazylikę Bożego Miłosierdzia. Czynił to

z wielkim wzruszeniem.

 

Wiele moich osobistych wspomnień

wiąże się z tym miejscem. Przychodziłem

tutaj w drewnianych butach, gdy pracowałem

w pobliskim Solvayu…

Jak można było sobie wyobrazić, że ten człowiek

w drewniakach będzie kiedyś konsekrował

bazylikę Miłosierdzia Bożego w krakowskich

Łagiewnikach. Boże, Ojcze Miłosierny,

pochyl się nad nami grzesznymi, ulecz naszą słabość…

miej miłosierdzie dla nas i całego świata.

Stąd ma wyjść iskra, która przygotuje świat

na ostateczne przyjście Chrystusa. Trzeba tę iskrę

rozniecić… Bądźcie świadkami miłosierdzia.

 

We Mszy Świętej na Krakowskich Błoniach

uczestniczyło około 2 milionów ludzi. Zgromadzenie

sięgało aż na kopiec Kościuszki.

To było pożegnanie Ojca Świętego. Sprawował

Mszę Świętą jak Baranek złożony na ołtarzu.

 

Człowiek nierzadko żyje tak, jakby Boga nie było.

Usiłuje decydować o zaistnieniu życia,

wyznaczać jego kształt przez manipulacje genetyczne,

określać granice śmierci… Dlatego człowiek przeżywa

lęk przed przyszłością, pustką, przed cierpieniem,

przed unicestwieniem… jak bardzo potrzebuje świat

Bożego Miłosierdzia! Bracia i Siostry!

 

Potrzeba nam wyobraźni miłosierdzia.

Bezbożni mówili: nam potrzebny Bóg ekonomii,

polityki siły i prawa. Nieprawda! A jednak na ostatnie

czasy Bóg zostawił nam swoje Miłosierdzie.

Jezu, ufam Tobie!

Ks. bp Józef Zawitkowski