• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Zaginęli obserwatorzy OBWE

Wtorek, 27 maja 2014 (16:17)

W skład międzynarodowej ekipy obserwatorów OBWE, z którą nie ma kontaktu od wczorajszego późnego popołudnia, wchodzą cztery osoby – obywatele Estonii, Szwajcarii, Turcji i Danii – powiadomiono agencję Interfax-Ukraina w misji OBWE.

Ministerstwo spraw zagranicznych Estonii poinformowało, że obserwatorzy OBWE zostali zatrzymani przez prorosyjskich separatystów pod Donieckiem, na wschodzie Ukrainy. „OBWE pracuje nad wyjaśnieniem okoliczności tej sprawy” – poinformował estoński resort rosyjską agencję Interfax.

Specjalna misja obserwacyjna OBWE straciła wczoraj ok. godziny 18.00 czasu lokalnego (godz. 17/00 czasu polskiego) kontakt z jedną z grup pracujących w obwodzie donieckim na wschodzie Ukrainy – pisze agencja Interfax-Ukraina. To czteroosobowa grupa złożona z obywateli Estonii, Szwajcarii, Turcji i Danii – powiadomiono agencję w misji OBWE.

Obserwatorzy brali udział „w rutynowym patrolu na wschód od Doniecka”, gdy utracono z nimi kontakt – czytamy w komunikacie OBWE.

Jak zapewniono, kontynuowane są wysiłki w celu nawiązaniu kontaktu z obserwatorami i wykorzystuje swoje kontakty w terenie. „Rząd Ukrainy oraz władze regionalne zostały poinformowane o sytuacji” – dodano.

Jak podała agencja Interfax-Ukraina, MSZ Ukrainy i organy ścigania tego kraju podjęły wysiłki, by ustalić miejsce pobytu obserwatorów.

W ciągu ostatniej doby wokół międzynarodowego lotniska w Doniecku, które wczoraj zostało zajęte przez prorosyjskich separatystów, toczyły się walki między ukraińskimi siłami rządowymi a ich przeciwnikami. Według mera Doniecka Ołeksandra Łukjanczenko, zginęło w nich około 40 osób. Ukraińskie władze dziś rano poinformowały, że odzyskały kontrolę nad lotniskiem.

OBWE pod koniec marca wysłała na Ukrainę swoich obserwatorów. Obecnie misja liczy ok. 282 osoby, w tym 198 cywilnych międzynarodowych obserwatorów z 41 krajów OBWE.

Agencja AFP pisze, że na Ukrainę przybyło ponad tysiąc obserwatorów OBWE i innych organizacji międzynarodowych, którzy monitorowali przebieg niedzielnych wyborów prezydenckich. Zwyciężył w nich miliarder Petro Poroszenko.

IK, PAP