Św. Jan Paweł II uczył nas, czym powinna być polityka!
Wtorek, 27 maja 2014 (11:03)Fragment najnowszego wpisu dr Gabrieli Masłowskiej opublikowanego na blogAID. Cały wpis dostępny TUTAJ
24 kwietnia Sejm RP przyjął projekt uchwały „w sprawie uczczenia papieża błogosławionego Jana Pawła II w dniu Jego kanonizacji”. W treści uchwały czytamy m.in, że Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża nadzieję, że kanonizacja Ojca Świętego Jana Pawła II będzie dla wszystkich Polaków „zachętą do głębszego poznania Jego intelektualnej i duchowej spuścizny oraz do podejmowania i kontynuowania Jego dzieła”.
25 maja odbyły się wybory do Parlamentu Europejskiego. W przyszłym roku czekają nas wybory do Sejmu RP, Senatu RP oraz na funkcję prezydenta RP. W tym kontekście rodzi się pytanie: czym wedle nauki św. Jana Pawła II powinna być polityka? Otóż powinna być ona roztropną troską o dobro wspólne. W przypadku polityków polskich powinna być ona roztropną troską o dobro Polski. Chcę wyrazić swoją wdzięczność wszystkim tym, którzy przypominają nam, czym właśnie polityka być powinna. W tym kontekście trzeba przypomnieć np., że 20 stycznia 2007 roku odbyło się sympozjum naukowe „Oblicza polityki” organizowane przez Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.
Święty Jan Paweł II, troszcząc się o to, aby polityka była roztropną troską o dobro wspólne (a przez to drogą do świętości), 31 października 2000 r. wydał „List apostolski »motu proprio« o ogłoszeniu św. Tomasza Morusa Patronem rządzących i polityków”. Dlaczego lektura tego listu może być tak bardzo pożyteczna ? Otóż może być ona bardzo pomocna dla każdego człowieka podejmującego różne zadania w zakresie polityki. Czytując ten dokument, można dokonać rachunku sumienia, oczywiście (co trzeba bardzo wyraźnie podkreślić) rachunku swojego sumienia.
W przytoczonym tu liście apostolskim św. Jan Paweł II opisuje m.in. cechy osobowe św. Tomasza Morusa. Czytamy, że św. Tomasz Morus był „powszechnie ceniony za nieskazitelną postawę moralną, błyskotliwą inteligencję, otwarte i pogodne usposobienie oraz niezwykłą erudycję (…) wierny swoim zasadom, troszczył się o sprawiedliwość i próbował ograniczyć szkodliwe wpływy tych, którzy dbali jedynie o własne interesy kosztem słabszych (…) wycofał się z życia publicznego, godząc się z ubóstwem, jakie przyszło mu znosić wraz z całą rodziną, opuszczony przez wielu fałszywych przyjaciół, którzy w chwili próby odwrócili się od niego”. (...)
Po lekturze tego tekstu aż chce się powiedzieć – jakże odpowiedzialną i zaszczytną dziedziną ludzkiej działalności jest polityka! Oczywiście polityka rozumiana tak, jak rozumiał ją św. Jan Paweł II.