• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Szanujmy się wzajemnie

Wtorek, 27 maja 2014 (02:04)

Ojciec Święty Franciszek wezwał wszystkich mieszkańców Ziemi Świętej do wzajemnego szacunku i porzucenia drogi przemocy. – Niech nikt nie wykorzystuje imienia Boga do przemocy! Wspólnie pracujmy na rzecz sprawiedliwości i pokoju! – apelował Papież. Wczoraj zakończyła się trzydniowa pielgrzymka papieska do Jordanii, Autonomii Palestyńskiej i Izraela.

Ostatni dzień pielgrzymowania po Ziemi Świętej Następca św. Piotra rozpoczął od wizyty na jerozolimskim Wzgórzu Świątynnym, gdzie odwiedził meczet Al-Aksa, będący jednym z trzech najświętszych miejsc muzułmańskich. Następnie w budynku Wysokiej Rady spotkał się z wielkim muftim Jerozolimy szejkiem Muhamadem Ahmadem Husseinem. – Z tego świętego miejsca wznoszę z głębi serca apel do wszystkich ludzi i wspólnot, które powołują się na Abrahama: szanujmy się i miłujmy się wzajemnie jako bracia i siostry! Uczmy się rozumieć cierpienie innej osoby! Niech nikt nie wykorzystuje imienia Boga do przemocy! Wspólnie pracujmy na rzecz sprawiedliwości i pokoju! – zaapelował Ojciec Święty do wspólnoty muzułmańskiej.

Z siedziby wielkiego muftiego Jerozolimy Ojciec Święty udał się do Muru Zachodniego, jedynej zachowanej do dziś pozostałości Świątyni Jerozolimskiej. Tutaj w obecności wielkiego rabina Jerozolimy Franciszek podszedł do Ściany Płaczu i – zgodnie z tradycją – włożył weń umieszczone w kopercie słowa swojej modlitwy.

Po modlitwie przy Murze Zachodnim Następca św. Piotra pojechał na położony na Wzgórzu Herzla cmentarz narodowy, gdzie złożył wieniec na memoriale Teodora Herzla, założyciela Kongresu Syjonistycznego. Stąd udał się do Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holocaustu Yad Vashem. Papieska refleksja w tym miejscu miała charakter modlitwy. – Daj nam łaskę, byśmy wstydzili się tego, co jako ludzie jesteśmy w stanie uczynić, wstydzili się tego skrajnego bałwochwalstwa, wzgardzenia i zniszczenia naszego ciała, które z mułu uczyniłeś, które ożywiłeś tchnieniem życia – modlił się Ojciec Święty.

Z Instytutu Yad Vashem Franciszek udał się do Wielkiej Synagogi, gdzie złożył wizytę dwóm wielkim rabinom Izraela – sefardyjskiemu Szlomo Amarowi i aszeknazyjskiemu – Yony Metzgerowi. W swoim przemówieniu Biskup Rzymu przypomniał między innymi znaczenie deklaracji „Nostra aetate” o relacjach Kościoła z innymi religiami. – Wzajemna znajomość swojego dziedzictwa duchowego, docenienie tego, co nas łączy, i poszanowanie w tym, co nas dzieli, mogą prowadzić nas do dalszego rozwoju naszych stosunków, które powierzamy Bogu. Razem możemy wnieść wielki wkład w sprawę pokoju – powiedział Ojciec Święty.

Po wizycie w Wielkiej Synagodze Następca św. Piotra złożył kurtuazyjną wizytę prezydentowi Izraela Szymonowi Peresowi. W okolicznościowym przemówieniu Ojciec Święty podkreślił, że należy „stanowczo odrzucić to wszystko, co sprzeciwia się dążeniu do pokoju, a zwłaszcza uciekanie się do przemocy, terroryzmu i jakiejkolwiek dyskryminacji”. Mówiąc o obecności w Izraelu wspólnot chrześcijańskich, Franciszek zwrócił uwagę, że „są one integralną częścią społeczeństwa i w pełni uczestniczą w jego wydarzeniach obywatelskich, politycznych i kulturalnych”. – Ich obecność i poszanowanie ich praw – podobnie zresztą jak praw każdego innego wyznania i każdej mniejszości – to gwarancja zdrowego pluralizmu oraz dowód żywotności wartości demokratycznych, ich rzeczywistego zakorzenienia w praktyce i w konkretnym życiu danego państwa – podkreślił Ojciec Święty.

Wezwanie do pojednania

Do Izraela Następca św. Piotra przybył w niedzielę po południu. Wcześniej jednak, po obiedzie spożytym z rodzinami palestyńskimi, Ojciec Święty nawiedził Grotę Narodzenia. Następnie odwiedził ośrodek „Phoenix”, który powstał dzięki finansowemu wsparciu św. Jana Pawła II na terenie palestyńskiego obozu dla uchodźców w Dheisheh. W miejscu tym spotkał się z dziećmi, które znalazły w nim schronienie. Witając Papieża, jeden z przedstawicieli młodych Palestyńczyków przypomniał dramat tego narodu, a zwłaszcza jego dzieci. Choć podczas tego spotkania nie było przewidziane papieskie przemówienie, Franciszek poczuł potrzebę odniesienia się do usłyszanych problemów. – Nigdy nie pozwólcie, by przeszłość determinowała wasze życie. Patrzcie zawsze do przodu. Pracujcie i walczcie o to, czego pragniecie. Ale wiedzcie, że przemocy nie zwycięża się przemocą. Przemoc zwycięża się pokojem! Pokojem, pracą i godnością rozwija się własną ojczyznę – dodał Franciszek.

Z palestyńskiego obozu dla uchodźców Biskup Rzymu udał się na lądowisko helikopterowe, skąd – po pożegnaniu przez najwyższe władze Palestyny – odleciał do Izraela. Po krótkim locie, o godz. 16.30 czasu lokalnego (15.30 czasu polskiego) helikopter z Ojcem Świętym na pokładzie wylądował na lotnisku im. Ben Guriona w Tel Awiwie. Dostojnego gościa powitali tu prezydent Izraela Szimon Peres oraz premier Beniamin Netanjahu. W przemówieniu powitalnym Franciszek podkreślił, że przybył jako pielgrzym do Ziemi Świętej, która jest „punktem duchowego odniesienia dla wielkiej części ludzkości”. – Pragnę zatem, aby ta błogosławiona ziemia była miejscem, w którym nie byłoby jakiejkolwiek przestrzeni dla tych, którzy instrumentalizując i radykalizując wartość swojej przynależności religijnej, stają się nietolerancyjni i stosują przemoc wobec innych – powiedział Następca św. Piotra. Zwrócił uwagę na pilną „potrzebę pokoju, nie tylko dla Izraela, ale także dla całego regionu”. – Niech wszyscy uznają, że państwo Izrael ma prawo do istnienia i cieszenia się pokojem i bezpieczeństwem w obrębie uznanych międzynarodowo granic. Niech uznane będzie tak samo, że naród palestyński ma prawo do suwerennej ojczyzny, do życia w godności i do swobodnego podróżowania – podkreślił Franciszek.

Po ceremonii powitania w Tel Awiwie Ojciec Święty przeleciał izraelskim śmigłowcem wojskowym do Jerozolimy.

Znak szczególnej łaski

Pierwszym punktem papieskiej wizyty w Jerozolimie było prywatne spotkanie z patriarchą Konstantynopola Bartłomiejem w siedzibie delegatury apostolskiej, zakończone podpisaniem wspólnej deklaracji. Stąd Ojciec Święty udał się do Bazyliki Grobu Pańskiego, gdzie zebrali się zwierzchnicy niemal wszystkich chrześcijańskich wspólnot Jerozolimy, by modlić się wspólnie z Biskupem Rzymu. Po wymienieniu pocałunku pokoju między Papieżem i patriarchą Konstantynopola zabrzmiała wspólna modlitwa „Ojcze nasz” w różnych językach.

W przemówieniu Ojciec Święty zwrócił uwagę na „szczególną łaskę tego wydarzenia”. Zaapelował, by nie pozostać głuchymi „na potężne wezwanie do jedności”, i choć „pozostaje jeszcze wiele do zrobienia, aby osiągnąć tę pełnię komunii, która mogłaby się wyrazić także we wspólnym stole eucharystycznym”, to różnice nie powinny nas przerażać i „paraliżować naszej drogi”.

Ojciec Święty nawiedził Grób Pański oraz Kalwarię. Uroczystość zakończyła wspólna kolacja w siedzibie patriarchatu łacińskiego Jerozolimy.

Sebastian Karczewski, RW, KAI