Chodźcie z nami, rodzinami!
Poniedziałek, 26 maja 2014 (15:38)Już po raz piąty głównymi ulicami Wrocławia przeszedł Marsz dla Życia i Rodziny. Kilkuset mieszkańców Wrocławia maszerowało pod hasłem „Wybieram przyszłość. Wybieram rodzinę”.
Marsz poprzedziła Msza św. sprawowana w kościele pw. Najświętszej Maryi Panny na Piasku pod przewodnictwem metropolity seniora ks. abp. Mariana Gołębiewskiego. W homilii ksiądz arcybiskup wskazał m.in. na kluczowe dla chrześcijaństwa znaczenie nadziei, której podstawą jest wiara w Zmartwychwstanie Chrystusa, zwrócił też uwagę na konieczność świadczenia o przynależności do Kościoła.
– Katolikiem jest ten, kto wyznaje Chrystusa na co dzień i potwierdza wiarę czynami – powiedział hierarcha. Zaznaczył przy tym, że współcześnie mamy do czynienia z postawami negującymi niektóre elementy nauczania Kościoła, wśród tych, którzy deklarują się jako ludzie wierzący. Kaznodzieja zaapelował do uczestników marszu, by przypominali współczesnemu światu, że Bóg jest dawcą życia, że człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga, a każde dziecko ma prawo ujrzeć ten świat.
Tegoroczny marsz rozpoczął organizowany już od kilku lat w stolicy Dolnego Śląska Wrocławski Miesiąc Rodziny, na który złożą się różnego rodzaju inicjatywy modlitewne, kulturalne.
– To właśnie rodzina jest pierwszym miejscem kształtowania tożsamości kulturowej, historycznej i terytorialnej, tak istotnej w budowaniu wspólnoty lokalnej. Identyfikacja z najbliższym otoczeniem, z funkcjonującymi tam specyficznymi wartościami, przywiązanie do symboli i miejsc stanowi bodziec do angażowania się w sprawy wspólnoty miejscowej i samorządu, na rodzinie zasadzają się plany przyszłości naszego miasta – uzasadniał w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl hasło tegorocznego marszu o. dr Mariusz Tabulski, proboszcz paulińskiej parafii pw. św. Mikołaja, jeden z głównym organizatorów marszu. Zakonnik dodał przy tym, że była to znakomita okazja do podkreślenia wartości i znaczenia rodzinnych więzów w dzisiejszym świecie.
Po zakończeniu Eucharystii jej uczestnicy przeszli centralnymi ulicami Wrocławia, skandując po drodze m.in. „Kto w rodzinie, ten nie zginie”, „Chodźcie z nami, rodzinami”, „Dziadek, babcia, ojciec i matka – to dla dziecka wielka gratka”. Marsz zakończył się na wrocławskiej Wyspie Słodowej specjalnym piknikiem rodzinnym, w czasie którego przygotowano prezentację szerokich ofert dla rodzin.
Marek Zygmunt, Wrocław