Majka nadal trzeci w Giro d'Italia
Niedziela, 25 maja 2014 (19:25)Włoch Fabio Aru (Astana) wygrał po samotnym finiszu 15. etap kolarskiego Giro d'Italia, z metą w Plan di Montecampione. Rafał Majka (Tinkoff-Saxo) przyjechał na szóstej pozycji, ze stratą 57 sekund. W klasyfikacji generalnej Polak jest wciąż trzeci.
Różową koszulkę lidera zachował piąty Kolumbijczyk Rigoberto Uran (Omega Pharma), który powiększył przewagę nad Australijczykiem Cadelem Evansem do 1.03 min oraz nad Majką do 1.50.
Etap rozstrzygnął się na ostatnim fragmencie blisko 20-kilometrowego podjazdu do mety. Podczas wspinaczki topniejąca czołowa grupa doścignęła i wyprzedziła ostatnich uczestników długiej ucieczki. Trzy kilometry zaatakował Aru. Akcja okazała się skuteczna i 23-letni Włoch, groźny rywal Majki w walce o białą koszulkę najlepszego młodzieżowca, odniósł pierwsze zwycięstwo tej rangi w karierze.
Aru wyprzedził o ponad 20 sekund dwóch Kolumbijczyków – Fabio Duarte i Nairo Quintanę oraz Francuza Pierre’a Rolanda.
Kolejni zawodnicy dojeżdżali do mety samotnie: piąty był Uran, natomiast szósty – Majka. Za Polakiem z 11-sekundową stratą dojechali Włoch Franco Pellizotti i Hiszpan Daniel Moreno, a kilka sekund później na finiszu pojawiło się sześciu kolarzy, m.in. Evans oraz Włoch Domenico Pozzovivo.
– Jestem zadowolony – mówił na gorąco lider wyścigu Uran, choć jego sytuacja się komplikuje. Zawodnik ekipy Omega Pharma niewiele zyskał nad Evansem i Majką, ale ponownie stracił ponad 20 sekund do swojego rodaka Quintany. Kolarz hiszpańskiego zespołu Movistar, uważany przed wyścigiem za głównego faworyta, awansował w klasyfikacji generalnej na piątą pozycję. Z kolei na czwartą przesunął się Aru, a jego strata do Majki zmalała do 34 sekund.
W poniedziałek dzień przerwy w wyścigu.
MM, PAP