• Wtorek, 10 marca 2026

    imieniny: Cypriana, Marcelego

Dymisja ze względów politycznych?

Wtorek, 21 sierpnia 2012 (12:25)

Przyczyną zmiany na stanowisku ministra spraw zagranicznych Białorusi, które objął Uładzimir Makiej, jest klęska zachodniej polityki dotychczasowego szefa dyplomacji i walka o władzę wewnątrz kraju - uważa rosyjski dziennik "Kommiersant".

Za przeniesieniem Makieja, dotychczasowego szefa administracji prezydenckiej, stał syn prezydenta Alaksandra Łukaszenki, sekretarz rady Bezpieczeństwa Białorusi Wiktar Łukaszenka - uważa Uładzimir Kobiec, koordynator kampanii "Europejska Białoruś", którego cytuje "Kommiersant".

- Szef administracji to człowiek mający dojścia do prezydenta. Wiktar Łukaszenka, który kontroluje cały blok siłowy, od dawna próbował postawić tam swojego człowieka. A Makiej został po prostu przeniesiony na stanowisko szefa MSZ, które teraz na Białorusi niewiele znaczy - powiedział Kobiec.

Według gazety, eksperci wiążą dymisję dotychczasowego szefa MSZ Siarhieja Martynaua również z niepowodzeniem dotychczasowego kursu zachodniego w polityce zagranicznej. "Stosunki Mińska z UE już nie mogą być gorsze - dialog został zerwany, a Europejczycy już zapowiedzieli wprowadzenie w październiku nowych sankcji przeciwko Białorusi" - pisze "Kommiersant".

W opinii Jurego Chaszczawackiego, autora demaskatorskich filmów dokumentalnych o białoruskim prezydencie, Martynau był obwiniany o niepowodzenie w tej sferze, choć Białoruś doznawała ich z powodu ostrych antyzachodnich ataków samego prezydenta Łukaszenki.

Jak podkreśla "Kommiersant", Makiej wywodzi się ze służb specjalnych. Według białoruskich mediów, od 1980 r. pracował przez 11 lat w sowieckim wywiadzie wojskowym (GRU), gdzie doszedł do rangi pułkownika. Po rozpadzie ZSRS wstąpił do służby dyplomatycznej, od 2000 r. był doradcą prezydenta, a następnie szefem jego administracji.

Makiej jest od stycznia 2011 r. objęty zakazem wjazdu do UE i zamrożeniem aktywów na terenie Unii.

MM, PAP