Chcemy dać świadectwo innym
Sobota, 24 maja 2014 (19:47)Z Mariolą Stadnik, uczestniczką Pielgrzymki Młodych z Radiem Maryja na Jasną Górę, rozmawia Izabela Kozłowska
Jesteś jedną z osób uczestniczących w pielgrzymce młodych z Radiem Maryja na Jasną Górę. Który raz bierzesz udział w tym wydarzeniu?
- W moim odczuciu każda pielgrzymka jest pewnego rodzaju potrzebą, która rodzi się wewnątrz każdego z nas. Przyjechałam tu, bo chciałam ten czas przeżyć z innymi, którzy tak samo jak ja pragną być w ten dzień na Jasnej Górze. Tym bardziej że jest to dla mnie niebywała okazja, by spędzić go z moimi kolegami z uczelni, którzy również pragną zanosić przed Cudownym Obrazem wiele intencji.
Osobiście w pielgrzymce młodych słuchaczy Radia Maryja uczestniczę już po raz piąty. W tym roku szczególnie chciałabym złożyć na ręce Maryi podziękowania za tak pięknie przeżyte pięć lat w WSKSiM. Dziś wiem, że to był niezwykły czas spędzony ze wspaniałymi ludźmi, jakich tu spotkałam. Chciałam również zawierzyć Matce Bożej obronę mojej pracy magisterskiej. Cieszę się, że mogę tu być. I choć za miesiąc kończę studia, to mam nadzieję, że za rok już jako absolwentka będę mogła znów przyjechać do tego wspaniałego miejsca.
„Świętość to normalność” pod tym hasłem rzesze młodych ludzi przybyło do stóp Matki Bożej. Jak Ty postrzegasz to hasło?
- Świętość to każdy dzień, każde spotkanie, każda sytuacja życiowa… Każdy święty to przecież zwykły człowiek, który miał kolegów, chodził na wykłady czy pracował. Jej nie da się nauczyć. To jak żyjesz, co jest dla ciebie w życiu najważniejsze i co wybierasz – to właśnie jest świętość! Jeśli wybierasz dobro i prawdę, to wygrywasz. Jest tylko jeden warunek – każdego dnia na nowo musisz pójść właśnie tą drogą. Nie możesz przestać. My wszyscy przybyliśmy dziś do naszej Matki, by dać świadectwo innym, młodym ludziom, którzy przegrywają. Budzą się rano i nie wybierają świętości. Jesteśmy tu dla nich, by się za nich modlić. I to jest nasza siła.
W Niedzielę Bożego Miłosierdzia przeżywaliśmy kanonizację Jana Pawła II. Ten święty Papież wciąż może być autorytetem dla młodych ludzi...
- Papież nauczał młodych, by wymagali od siebie, choćby inni od nich nie wymagali. I ta sentencja świętego Jana Pawła II w naszych sercach pozostała do dziś. Ojciec Święty był, jest i będzie zawsze dla nas wielkim autorytetem. My, młodzi, czerpiemy z jego nauk, gdyż on swoim życiem dawał świadectwo, jak godnie postępować. Poza tym miał niesamowity dar zjednywania sobie ludzi, szczególnie młodych. I to było w nim najpiękniejsze. Wszyscy kochaliśmy naszego papieża, nie tylko za to, jaki był, bo niewątpliwie była to niezwykła i wyjątkowa osoba, ale również za to, jak do nas przemawiał. Nie było drugiego takiego człowieka, dlatego z pewnością zasłużył na miano świętego.
Na Jasnej Górze zgromadzili się młodzi z całej Polski. Przybyli tutaj wraz z Radiem Maryja. Jak ta rozgłośnia wpływa na kształtowanie młodego pokolenia Polaków?
- Radio Maryja jest z pewnością dziś różnie postrzegane. Jednak z własnego doświadczenia wiem, że na pewno rozwija. Głównym jego atutem jest to, że daje nam, młodym, coś szczególnie cennego. Jest to wiedza, o której nie powiedzą nam inne media. Myślę, że dzisiejsza pielgrzymka jest tego doskonałym przykładem, bo skoro tak licznie się tu zgromadziliśmy to na pewno to świadczy o czymś dobrym. Każdego roku przybywa nas tu coraz więcej, dlatego wielkim pozytywem jest to, że młode pokolenie wybiera takie inicjatywy jak dzisiejsze spotkanie młodych zorganizowane właśnie przez Radio Maryja.
Dziękuję za rozmowę.
Izabela Kozłowska