• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Przedwyborczy, górniczy rzut na taśmę?

Piątek, 23 maja 2014 (18:34)

Kolejny przedwyborczy sukces rządu Donalda Tuska. Najpierw premier zapobiegł powodzi w kraju, a zaraz po tym porozumiał się z górniczymi związkami zawodowymi, tym samym zażegnując kryzys w górnictwie. Czy oby na pewno?

Związkowcy naiwnie ogłosili, że rozmowy z rządem przyniosły pierwsze rezultaty – jest zgoda gabinetu Tuska na ograniczenie importu węgla. Co więcej powstał też już projekt nowelizacji ustawy, która umożliwi prolongatę obciążającego finanse Kompanii Węglowej zadłużenia po dawnych spółkach węglowych. Ba, oprócz bieżących działań udało się również „porozumieć” w kwestii przedsięwzięć długofalowych, co ma nieuchronnie doprowadzić do ochrony polskiej gospodarki przed skutkami unijnej polityki klimatyczno-energetycznej. Trudno uwierzyć, że to wszystko, czego nie udało się dokonać przez 7 lat koalicji PO - PSL, zrealizowano w ostatnim tygodniu kampanii przed wyborami do Parlamentu Europejskiego.

- Historia lubi się powtarzać. Kiedyś przed wyborami Tusk obiecywał, że uratuje stocznie. Pamiętamy, jak się zakończyła historia z katarskim inwestorem. Dzisiaj premier obiecuje wiele górnikom. Absolutnie nie wierzę w żadne jego słowo. Poczekajmy z ogłaszaniem wielkich sukcesów i konkretnych rezultatów po wyborach, kiedy przyjdzie czas realizacji tych obietnic – podkreśla w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Izabela Kloc, poseł Prawa i Sprawiedliwości, dodając, że zmiany w górnictwie konieczne są już od kilku lat.

- Teraz zobaczymy, jak będzie procedowana w Sejmie ta obiecana nowelizacja ustawy, która umożliwi prolongatę obciążającego finanse Kompanii Węglowej zadłużenia. Niestety, obawiam się, że są to tylko doraźne działania, natomiast nasze górnictwo potrzebuje systemowych reform. Propozycją, nad którą trzeba się pochylić, jest utworzenie funduszu kompensacyjnego, który działałby w czasie dekoniunktury i sprawiał, że nasz węgiel byłby zawsze konkurencyjny – zwraca uwagę poseł Izabela Kloc.

Jak relacjonują górnicze związki zawodowe, rząd zobowiązał się również, że wprowadzi system koncesji i certyfikatów dla handlujących sprowadzanym do Polski węglem. – Przede wszystkim premier powinien podjąć kroki na poziomie Unii Europejskiej, by rozpocząć działania antydumpingowe i chronić interes Polski. Nie może być tak, że pozbywamy się najważniejszych gałęzi naszej gospodarki. Nie można doprowadzić do likwidacji żadnej polskiej kopalni – dodała poseł Izabela Kloc.

Kolejne spotkanie przedstawicieli górniczych central związkowych z premierem ma się odbyć 5 czerwca br.

Marta Milczarska