• Czwartek, 23 kwietnia 2026

    imieniny: Wojciecha, Jerzego

Motocykliści na Śląsku Cieszyńskim

Piątek, 23 maja 2014 (09:59)

Pod patronatem „Naszego Dziennika”

 

Trwa Zlot Motocyklowy na Śląsku Cieszyńskim, organizowany pod egidą Międzynarodowego Katyńskiego Rajdu Motocyklowego. Rajd zakończy się 25 maja 2014 roku.

 

Uczestnicy Zjazdu Motocyklowego na Śląsku Cieszyńskim pierwszego dnia spotkali się z Anną Fenby Taylor – wnuczką Zofii Kossak-Szczuckiej. Pani Anna, niejako na gruzach dawnego majątku Kossaków, opowiadała o swojej rodzinie, a przede wszystkim o babci.  Następnie motocykliści pojechali do Kaczyc, gdzie brali udział w obchodach 140-lecia szkoły im. Macierzy Szkolnej dla Księstwa Cieszyńskiego. Głównym celem organizacji Macierz Szkolna dla Księstwa Cieszyńskiego było szerzenie polskości na obszarze Księstwa Cieszyńskiego poprzez stworzenie sieci szkół z wykładowym językiem polskim, utworzenie polskiej gazety „Gwiazdka Cieszyńska”, tworzenie świetlic, kółek samokształceniowych, wydawanie i sprzedaż polskich książek i podręczników szkolnych, zakładanie czytelni i bibliotek,  koncerty chórów przykościelnych w języku polskim. Uczestnicy wczorajszych obchodów w szkole obejrzeli program przygotowany przez uczniów.

– Ze szkoły pojechaliśmy na zamek w Kończycach Małych z izbą regionalną wsi cieszyńskiej. W gminie Zebrzydowice złożyliśmy wiązanki kwiatów na grobie siedmiu nieznanych żołnierzy poległych w styczniu 1919 roku w walce z najazdem czeskim. 24 stycznia tego roku minęło 95 lat od wojny polsko-czeskiej. Czesi nie zaakceptowali wówczas etnicznego podziału dokonanego przez lokalne władze Śląska Cieszyńskiego na czeski i śląski. Czesi uważali, że należy im się cały Śląsk Cieszyński. Ruszyli, gdy w Cieszynie nie było już prawie ani jednego żołnierza, bo cały doborowy pułk cieszyński został wysłany do obrony Lwowa. Wykorzystali to i wkroczyli. Mówi się o 300-400 ofiarach krwawych starć – mówi Mirosław Wenglorz, organizator zjazdu.

Rajdowcy wysłuchali patriotycznych piosenek Chóru Echo. Następnie grupa spędziła wieczór przy ognisku. Dzisiaj uczestnicy wybierają się na tzw. Żwirkowisko, czyli miejsce, gdzie 11 września 1932 roku doszło do katastrofy lotniczej, w której zginęli polscy lotnicy Stanisław Wigura i Franciszek Żwirko. Jest to miejsce otoczone czcią przez Polaków. Piloci polscy byli właśnie dwa tygodnie po wygranym wyścigu lotniczym, w którym pilot Franciszek Żwirko i inżynier Stanisław Wigura triumfalnie zakończyli III Challenge. Pokonali faworyzowane załogi z Niemiec i Francji, zdobywając pierwsze miejsce w największych zawodach lotniczych świata.

Faworytami byli przede wszystkim Niemcy, którzy dwa razy z rzędu wygrywali zawody, ale tym razem udało się Polakom. Niemcom pokrzyżowali plany Żwirko i Wigura na samolocie konstrukcji całkowicie polskiej. Tymczasem lecąc na piknik, nie pokonali potężnej burzy i huraganowego wiatru, który zmiótł ich samolot. Od tamtego czasu miejsce tragedii stało się miejscem kultowym dla Polaków.

Uczestnicy zlotu w kolejnym dniu zwiedzą też Stanicę, gdzie swoje ostatnie wakacje spędzili „Alek”, „Zośka” i „Rudy” – harcerze Szarych Szeregów, bohaterowie książki „Kamienie na szaniec” Aleksandra Kamińskiego, przedwojennego kierownika Stanicy.

Agnieszka Paprocka-Waszkiewicz