• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Zagrzmiało, będzie urodzaj!

Piątek, 23 maja 2014 (02:18)

Zamyślenia majowe ze św. Janem Pawłem II przygotowane przez ks. bp. Józefa  Zawitkowskiego

 

Ci to mieli szczęście!

Program pielgrzymek Papieża miał dokładnie ustalony porządek,

ale był też dzień odpoczynku. Porządek tego dnia

ustalał sam Papież.

Pamiętamy, jak odpoczywał w górach.

Szedł w trampkach Doliną Chochołowską,

spoglądał na góry,

oddychał czystym powietrzem, usiadł na kamieniu,

aby dokończyć Zdrowaś

z tajemnic radosnych.

Maryja pobiegła przez góry,

Góralu czy Ci nie żal?

 

Lubił ksiądz Karol spływy kajakowe

Czarną Hańczą, gdzie Studzieniczna,

gdzie pachną czeremchy,

gdzie jeszcze można usłyszeć ciszę.

 

W 1999 r. na trasie papieskiej pielgrzymki

był Ełk, jezioro Wigry,

a na wyspie dawny klasztor Kamedułów.

 

Dzień 9 maja był Ojca Świętego dniem odpoczynku.

Chciałbym odwiedzić chłopską

rodzinę.

Biskup Ełcki wskazał państwa

Milewskich, którzy mieszkają w Leszczewie,

około 10 km od Wigier. Milewscy to biedna,

ale bardzo pobożna rodzina.

U nich przy zagrodzie jest figurka

Matki Boskiej z Lourdes,

po przeciwnej stronie jest krzyż wioskowy.

Tam mieszkańcy Leszczewa przychodzą na majowe,

a modlitwie przewodniczy

pan Stanisław Milewski.

 

Ksiądz proboszcz uprzedził Milewskich,

że mogą mieć Gościa. Przyjechał. Uklękliśmy wszyscy,

a On przywitał każdego, przygarnął dzieci.

Jak Wam się żyje? Jak się żyje? Ciężko! Ale język kołkiem stanął,

łzy się polały. Mam różaniec.

Nie wiem, czy to trwało długo,

czy tylko chwilę.

Sen to był czy jawa?

Wiem, że tu, na tym krześle,

siedział Ojciec Święty. Mój Boże!

 

Panie Stasiu, Ojciec Święty

teraz jest Święty.

Wiem. Święty był w moim domu.

Ks. bp Józef Zawitkowski