STOP aborcji na Dzień Dziecka
Czwartek, 31 maja 2012 (14:45)Łódź, Gdynia, Olsztyn, Warszawa, Nowy Sącz, Kraków, Legnica to jedne z 17 miast, w których jutro - z okazji Dnia Dziecka - odbędą się pikiety przypominające o dzieciach zabijanych w państwowych szpitalach. Protesty mają jednocześnie zachęcić do obrony dzieci poczętych.
Według sprawozdania Rady Ministrów - do którego dotarła Fundacja PRO - Prawo do Życia - tylko w 2010 roku w polskich szpitalach zabito 614 nienarodzonych dzieci, u których podejrzewano możliwość wystąpienia wad lub chorób genetycznych. Najczęściej ofiarami są dzieci z zespołem Downa. Ten haniebny proceder dotyczy także dzieci w 24. tygodniu ciąży, kiedy zdolne są już do życia poza organizmem matki.
"Celem pikiet jest mobilizacja opinii publicznej w obronie najsłabszych. Chodzi nam o przypomnienie wszystkim dorosłym o odpowiedzialności za prawo obowiązujące w demokratycznym kraju, jakim jest Polska. Przede wszystkim dotyczy to polityków, ale odpowiedzialność ponosi każdy z nas, który obojętnie odnosi się do zabijania najsłabszych. Chcemy pobudzić do działania ludzi sumienia" - wyjaśnia Fundacja na portalu stopaborcji.pl.
Pikiety organizuje Fundacja PRO - Prawo do Życia, która nie ustaje w walce o prawa tych, którzy sami nie mogą się bronić. Fundacja przypomina, że w państwowych szpitalach aborcje dokonywane są w majestacie prawa. Jak zaznacza Fundacja, pikiety będą powtarzane sukcesywnie. Organizatorzy mają nadzieję, że akcja będzie się rozszerzać na inne miasta.
Iza Kozłowska