• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Wolność dla Meriam Ibrahim!

Wtorek, 20 maja 2014 (11:39)

Blisko 45 tys. osób podpisało się pod petycją w obronie sudańskiej chrześcijanki oskarżonej  o rzekomą apostazję i skazanej na śmierć przez powieszenie.

Sprawa dotyczy 27-letniej Meriam Yahia Ibrahim będącej w ósmym miesiącu ciąży. Wobec dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazła się kobieta, organizacja CitizenGo wystosowała petycję „Wolność dla Meriam Ibrahim!”, która skierowana jest do Navi Pillay, wysokiej komisarz ONZ ds. Praw Człowieka, by podjęła ona działania w sprawie Meriam Yahia Ibrahim.

„Wzywamy Panią Komisarz do natychmiastowego podjęcia wszelkich możliwych kroków i użycie wszystkich dostępnych społeczności międzynarodowej środków, zmierzających do uwolnienia Meriam Yehya Ibrahim, a także o działania na rzecz wolności religijnej w Sudanie i innych krajach” – czytamy w petycji.

Przypomnijmy, młoda chrześcijanka od lutego br. przetrzymywana jest w więzieniu wraz z 20-miesięcznym synkiem. Sędzia Abbas Mohammed Al-Chalifa oświadczył, że kobieta otrzymała trzy dni na wyrzeczenie się wiary, ale odmówiła powrotu na islam, wobec czego została skazana na karę śmierci przez powieszenie. Przed ogłoszeniem wyroku z kobietą, zamkniętą w klatce dla oskarżonych, przez pół godziny rozmawiał muzułmański duchowny. Sudanka oznajmiła następnie sędziemu: „Jestem chrześcijanką i nigdy nie popełniłam apostazji”. Innego zdania jest sąd w Chartumie, który utrzymuje, że zgodnie z prawem islamu religię dziedziczy się po ojcu. W przypadku Meriam Yahia Ibrahim pominięto, że jej ojciec opuścił rodzinę, gdy skazana miała 6 lat, i została wychowana przez matkę jako chrześcijanka. W myśl tamtejszego prawa muzułmance zabronione jest w Sudanie wychodzić za mąż za chrześcijanina. Dlatego też kobieta została skazana za „cudzołóstwo”, ponieważ poślubiła wyznawcę Chrystusa – Daniela Wani. Za to dodatkowo skazano ją na 100 batów.

Chartuński sąd niezmiennie odmawia mężowi odwiedzin żony i synka w więzieniu. Mężczyzna oskarżany jest o „nawracanie muzułmanki”. Decyzją Sądu Najwyższego jutro rozpocznie się nowy proces chrześcijanki. Dlatego ważne jest międzynarodowe wsparcie dla niej oraz nieustanna modlitwa.

Podpisy pod petycją, które zbierane są również w innych krajach, są szansą na uratowanie życia Meriam. Każdy kto chciałaby podpisać się pod petycją może zrobić to tutaj.

MM