• Czwartek, 23 kwietnia 2026

    imieniny: Wojciecha, Jerzego

Tym, którzy Bogu oddali ducha, ziemi włoskiej ciała, a serca Polsce...

Niedziela, 18 maja 2014 (21:30)

Przemówienie żołnierza 2. Korpusu Polskiego prof. Wojciecha Narębskiego, wygłoszone podczas uroczystości na Polskim Cmentarzu Wojennym z okazji 70. rocznicy zakończenia bitwy o Monte Cassino:

Szanowny panie premierze, szanowni państwo, drodzy koledzy, towarzysze broni z 2 korpusu, kochana młodzieży. W imieniu nielicznych żyjących i wielu pełniących już w zaświatach wieczną wartę uczestników zwycięskiej bitwy o Monte Cassino pragnę przede wszystkim złożyć hołd pamięci spoczywającym na tym cmentarzu naszym towarzyszom broni, którzy na tych skrwawionych przez żołnierzy wielu narodów wapiennych wzgórzach oddali Bogu ducha, bratniej ziemi włoskiej ciała, a serca Polsce.

70. rocznica tej wielkiej bitwy skłania do refleksji i zadumy. Oczyma wyobraźni widzimy znowu spoczywającego tu, wśród swych żołnierzy, naszego wspaniałego dowódcę generała Władysława Andersa. Niezapomniane obrazy szturmu Karpatczyków na wzgórze 593, zwane Kalwarią i Masseria Albanetta, oraz uparte ataki Kresowiaków na Widmo, San Angelo i wzgórze 575, skuteczne wspomaganie obu tych dywizji z Gardzieli ogniem czołgów Pułku 4 Pancernego „Skorpion”, zatknięcie biało-czerwonej flagi na ruinach klasztoru 18 maja, kawaleryjską szarżę ułanów karpackich wspartych poznańskimi 19 maja na Pizzo Corno i wreszcie bohaterską, pięciodniową walkę do 25 maja Pułku 6 Pancernego „Dzieci Lwowskich” wspartego przez wykrwawione wcześniej bataliony piechoty i szwadron ułanów podolskich o zamykający drogę na Rzym bastion linii Hitlera Piedimonte San Germano.

Wspominamy również z uznaniem wspaniałą pracę artylerzystów wspierających precyzyjnie, na każde wezwanie wszystkie akcje zaczepne i obronne. Naszych saperów reperujących skutecznie niszczone przez nieprzyjaciela drogi i mosty strzeżone nieustannie przez regulującą na nich ruch żandarmerią, łącznościowców scalających pod ogniem zrywane przez pociski kable, zaopatrzeniowców dbających w najcięższych nawet warunkach o dostarczenie oddziałom wszystkiego, co niezbędne dla życia i walki. Wreszcie naszych wspaniałych lekarzy, sanitariuszy i pielęgniarki, którym wielu żołnierzy zawdzięczało życie, zdrowie i ratunek od kalectwa.

Nie zapominamy również o naszych brytyjskich, amerykańskich i włoskich towarzyszach broni, z którymi nasz korpus wielokrotnie współdziałał w tej bitwie, a zwłaszcza z 13 Korpusem Brytyjskim i 1 Kanadyjskim nacierającym na linię Gustawa i Hitlera w dolinie rzeki Liri.

Czcząc pamięć naszych poległych i zmarłych towarzyszy broni, pragniemy wyrazić głęboką wdzięczność wszystkim osobom, instytucjom, urzędom umożliwiającym i organizującym nasz pobyt na bratniej ziemi włoskiej i uczestnictwo w tych podniosłych rocznicowych uroczystościach odbywających się w miejscach, które na zawsze pozostaną w naszej pamięci i w naszych sercach.

Źródło: PAP