• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Same idee nie dają życia

Piątek, 16 maja 2014 (14:53)

O istocie modlitwy do Pana Jezusa w poznawaniu Jego Osoby mówił Papież podczas porannej Mszy św. sprawowanej w kaplicy Domu Świętej Marty.

Komentując zawarte w dzisiejszej Ewangelii (J 14, 1-6) stwierdzenie Jezusa „Ja jestem drogą i prawdą, i życiem”, Ojciec Święty podkreślił, że poznanie Jezusa jest najważniejszym zadaniem naszego życia. Ważne jest oczywiście studiowanie, poznawanie katechizmu, ale Jezusa nie możemy poznać, jedynie studiując, za pomocą idei, jak się to zdawało już niektórym chrześcijanom pierwszych wieków, którzy ostatecznie wpadali w pułapkę swoich myśli – podaje Katolicka Agencja Informacyjna.

– Same idee nie dają życia, a ten, kto zmierza tą drogą, trafia w końcu do labiryntu i nie jest w stanie wyjść. Dlatego właśnie już w samych początkach Kościoła pojawiały się herezje. Polegają one na usiłowaniu pojęcia jedynie naszą myślą i intelektem, kim jest Jezus. Pewien angielski pisarz powiedział, że herezja jest ideą, która stała się szaleństwem. Ta droga prowadzi donikąd – stwierdził Papież.

Ojciec Święty wskazał, że aby poznać Jezusa, trzeba otworzyć trzy bramy: po pierwsze, modlić się do Jezusa, by lepiej Go poznać, gdyż studium bez modlitwy na nic się nie zda. Przypomniał, że wielcy teologowie uprawiali naukę na kolanach, łącząc studiowanie z kontemplacją. Drugą bramą jest przyjmowanie Jezusa w sakramentach, w których obdarza On nas życiem, mocą, posiłkiem, pocieszeniem, swoim przymierzem, misją.

– Bez celebrowania sakramentów nigdy nie dojdziemy do poznania Jezusa. To właśnie jest Kościół: celebrowanie – zaznaczył Franciszek. Jako trzecią bramę Papież wskazał naśladowanie Jezusa. – Branie Ewangelii: co On uczynił, jakie było Jego życie, co nam powiedział, czego nas nauczył, i spróbujmy Go naśladować – zachęcił Papież.

Ojciec Święty wskazał, że wejście przez te trzy bramy oznacza wejście w tajemnicę Jezusa, bowiem jedynie jeśli jesteśmy zdolni do wejścia w Jego tajemnicę, to możemy Go poznać. Papież zachęcił, byśmy się nie lękali wejścia na tę drogę i postawienia sobie pytania o to, jak się modlimy, jak sprawujemy misteria chrześcijańskie, jak naśladujemy Jezusa.

Jak informuje KAI, Papież zauważył, że niekiedy księga Ewangelii jest pełna kurzu, bo nigdy jej nie otwieramy. – Weź księgę Ewangelii, otwórz ją, a znajdziesz tam odpowiedź na pytanie, jak naśladować Jezusa. Pomyślmy o tych trzech bramach, jaki jest ich stan w naszym życiu, a będzie to dla nas korzystne – zakończył swoją homilię Franciszek.

MPA