Kontuzja powstrzyma Kasprzaka?
Czwartek, 15 maja 2014 (15:42)Lider klasyfikacji generalnej Grand Prix Krzysztof Kasprzak z rehabilitantem przygotowuje się do sobotnich zawodów w fińskim Tampere. W trzecim turnieju indywidualnych mistrzostw świata w jeździe na żużlu wystartuje również drugi z Polaków Jarosław Hampel.
Kasprzak kontuzji nabawił się w minioną sobotę w wyniku upadku na turnieju par w niemieckim Landshut. Badania wykazały, że ma poważny uraz lewego stawu kolanowego – zerwane więzadło poboczne piszczelowe oraz przednie krzyżowe. Ta kontuzja wymaga zabiegu i półrocznej rehabilitacji. Zawodnik Stali Gorzów postanowił poddać się operacji dopiero po sezonie. Do startu w Tampere przygotowuje się natomiast pod opieką rehabilitanta, a jeździć będzie w specjalnej ortezie.
Kasprzak wygrał poprzednie zawody GP w Bydgoszczy i z przewagą 11 punktów nad Duńczykiem Nickim Pedersenem prowadzi w klasyfikacji generalnej. Trzykrotny mistrz świata w Grand Prix Europy zajął dopiero 11. miejsce i zapewnia, że w sobotę zaprezentuje się zdecydowanie lepiej, ponieważ rozwiązał już problemy ze sprzętem.
– Czułem, że czegoś brakowało i w silniku coś było źle. Jestem w dobrej formie, ale silnik musi dobrze działać – powiedział na oficjalnej stronie zawodów Duńczyk.
Trzeci w klasyfikacji generalnej jest Hampel, który do Pedersena traci dwa punkty. Jednak tyle samo oczek co zawodnik Falubazu zgromadzili Amerykanin Greg Hancock, Australijczyk Chris Holder oraz niespodziewany zwycięzca pierwszego w tym sezonie turnieju (w nowozelandzkim Auckland) Niemiec Martin Smolinski.
Oprócz Kasprzaka w Tampere z kontuzją wystąpi Kenneth Bjerre. Na początku maja Duńczyk przeszedł operację złamanego obojczyka i zapowiada walkę o poprawienie 11. pozycji w klasyfikacji generalnej. Za nim jest aktualny mistrz świata Tai Woffinden. 23-letni Brytyjczyk zapewnił, że problemy ze sprzętem ma już za sobą.
Z tzw. dziką kartą wystartuje Fin Joonas Kylmakorpi (nr 16). Natomiast rolę rezerwowych pełnić będą jego rodacy Kauko Nieminen (nr 17) i Juha Hautamaki (nr 18).