• Czwartek, 23 kwietnia 2026

    imieniny: Wojciecha, Jerzego

Koncesja bez częstotliwości

Wtorek, 13 maja 2014 (22:05)

Przez błędne decyzje Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz Urzędu Komunikacji Elektronicznej dotyczące przyznania Fundacji Lux Veritatis koncesji bez częstotliwości, które pozostawały zajęte, Fundacja straciła milion siedemset pięćdziesiąt tysięcy złotych.

Fundacja złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na decyzję KRRiT właśnie w kwestii tej kwoty. Na ostatniej komisji sejmowej [sejmowej Komisji Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii – przyp. red.], gdzie przedstawiciele takich urzędów jak UKE, KRRiT oraz Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji odpowiadali na pytania zadane im wcześniej przez komisję. Z ich odpowiedzi wynika jednoznacznie, że wszystkie te organy wiedziały o tym, iż w momencie wydania Fundacji Lux Veritatis koncesji na nadawanie w systemie DVB-T na MUX-1, Fundacja nie mogła realizować tej koncesji, ponieważ Skarb Państwa nie był w stanie i nie przekazał nam rezerwacji częstotliwości, które były na ten dzień w posiadaniu Telewizji Polskiej.

Według mnie, świadczy to o tym, że KRRiT świadomie zawyżyła nam opłatę koncesyjną o kwotę prawie dwóch milionów złotych i już ją wyegzekwowała, ponieważ taką pierwszą opłatę musieliśmy do KRRiT wpłacić i uczyniliśmy to w październiku ubiegłego roku.

KRRiT wydała tę decyzję koncesyjną w uzgodnieniu z UKE. Obydwa te organy miały świadomość, że tych częstotliwości nie ma, a mimo to wydano nam decyzję, w której kazano nam zapłacić taką kwotę, jak byśmy mogli od razu wejść i rozpocząć nadawanie. Niewątpliwie było to celowe działanie, a ta opłata została nam wymierzona niesłusznie i z pełną świadomością, stąd też nasze odwołanie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Fundacja Lux Veritatis tą decyzją została oszukana i pokrzywdzona. Zresztą to nie są jedyne restrykcje finansowe, które organy państwowe stosują wobec Fundacji. Przypominam, że w 2008 r. po zmianie sytuacji politycznej wypowiedziano nam umowę na dofinansowanie prac badawczych służących znalezieniu odnawialnych źródeł energii. Wypowiedziano nam umowę w momencie, kiedy wiadomo było, że mamy podpisaną umowę z wykonawcą i zostały rozpoczęte poszukiwania energii odnawialnej. Odebrano nam wtedy dotację w wysokości 27 milionów złotych.

Te wszystkie sytuacje ewidentnie wskazują na to, że komuś zależy na zniszczeniu Fundacji. Co więcej, nie są to jedyne takie działania państwa. Fundacja przez wszystkie lata swojego funkcjonowania skrupulatnie wypełnia publiczno-prawne obowiązki wobec państwa polskiego, płacimy podatki i składamy wymagane przez prawo sprawozdania. Mamy zatem pełne prawo oczekiwać, że i państwo polskie będzie wypełniać wobec nas swoje obowiązki, przede wszystkim te wynikające z powszechnie obowiązującego prawa oraz wyroków sądów.

Z przykrością muszę poinformować, że od 2009 r. Fundacja była i nadal jest traktowana przez organy administracji podatkowej na bardzo szczególnych zasadach, które najkrócej mogę określić mianem niepraworządności. Pomimo wydanych w tej sprawie dwóch wyroków sądów administracyjnych, które uchylały decyzję organu podatkowego, pomimo upływu ponad rok temu terminu przedawnienia się zobowiązania podatkowego, a także pomimo skierowanej w tej sprawie skargi do ministra finansów, Fundacja nie może wymóc na organach podatkowych zwrotu nienależnie zapłaconego wielomilionowego podatku.

Wiele wskazuje na to, że sprawa ta ze względu na skalę ujawnionych naruszeń prawa, jakich dopuściły się organy podatkowe, może mieć charakter bezprecedensowy w historii polskiej skarbowości. Dlatego poczuwamy się do obowiązku poinformowania o zaistniałej sytuacji opinii publicznej ze względu na to, że Fundacja opiera swoją działalność przede wszystkim na finansowym wsparciu z szerokich kręgów społeczeństwa polskiego.

Reasumując, te restrykcje finansowe, które są stosowane wobec Fundacji, to: opłata koncesyjna, którą musimy zapłacić w ogromnej kwocie prawie dwóch milionów złotych, odebranie nam dotacji do prac badawczych na poszukiwanie energii odnawialnej (27 milionów zł) oraz konieczność zapłacenia wielomilionowego podatku pomimo wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który uchylił decyzję organów podatkowych.

 


 

Fragment wypowiedzi Lidii Kochanowicz-Mańk, dyrektora finansowego Fundacji Lux Veritatis, z „Aktualności dnia”, które zostały wyemitowane 13 maja br. w Radiu Maryja.

Lidia Kochanowicz-Mańk