• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Władze ignorują problem

Niedziela, 11 maja 2014 (10:11)

W Sri Lance w bieżącym roku już około 40 kościołów chrześcijańskich różnych wyznań stało się celem ataków buddystów.

W zamieszkanym w większości przez buddystów kraju w ostatnich latach nasiliły się ataki na chrześcijan i muzułmanów, organizowane przez ekstremistyczne organizacje, w których bardzo często prowodyrami są mnisi buddyjscy – informuje Radio Watykańskie.

Władze państwowe, krytykowane przez ONZ i mniejszości religijne za bezczynność wobec aktów przemocy, postanowiły stworzyć specjalną agendę rządową, która ma się zajmować problemami konfliktów między buddyjską większością i mniejszościami religijnymi. Jednak zwierzchnicy różnych Kościołów chrześcijańskich nie wierzą w skuteczność i szczerość takich działań władz państwowych.

Pracujący w diecezji Mannar ks. Emmanuel Sebamalai stwierdził, że nowy urząd nie będzie w stanie rozwiązać kryzysu, którego doświadczamy, a jego stworzenie jedynie potwierdza, że istnieje problem w relacjach między buddystami i wyznawcami innych religii. Faktycznie buddyjscy ekstremiści cieszą się pomocą władz i dlatego bezkarnie atakują mniejszości religijne.

Jak podaje rozgłośnia watykańska, tę opinię potwierdził pośrednio przewodniczący Sinhala Ravaya, jednej z buddyjskich organizacji. – Zgodnie z konstytucją obowiązkiem rządzących jest ochrona buddyzmu, nie zaś zezwalanie na działalność Kościołów chrześcijańskich – powiedział Ravaya.

MPA