• Czwartek, 23 kwietnia 2026

    imieniny: Wojciecha, Jerzego

Platforma odrzuca uchwały

Czwartek, 8 maja 2014 (22:06)

Sejmowa Komisja Kultury i Środków Przekazu negatywnie zaopiniowała projekt uchwały w sprawie uczczenia pamięci generała Andrzeja Błasika, dowódcy Sił Powietrznych, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Przepadł także podobny wniosek dotyczący upamiętnienia ks. infułata Józefa Wójcika.

 

Za odrzuceniem uchwały w sprawie upamiętnienia generała Andrzeja Błasika głosowało 11 posłów (głównie z PO), a 8 było przeciw. W projekcie uchwały autorstwa posłów PiS znalazły się stwierdzenia mówiące o tym, że „Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża głębokie ubolewanie z powodu oczerniającej kampanii szargającej mundur polskiego żołnierza, wymierzonej w śp. generała Andrzeja Błasika”. Ponadto inicjatorom uchwały chodziło o to, aby Sejm wezwał prezydenta RP, jako zwierzchnika Sił Zbrojnych, „o podjęcie niezbędnych działań, które pozwolą na przezwyciężenie kłamstwa utrwalonego w opinii światowej i przywrócenie honoru byłego dowódcy Sił Powietrznych RP”.

Poseł Ryszard Terlecki (PiS) podkreślił, że ani rząd, ani inne oficjalne instytucje państwowe nie prostowały kłamstwa zawartego w raporcie rosyjskiego Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK), w którym napisano, że w krwi generała Błasika stwierdzono obecność alkoholu. Tezy te były potem często powtarzane przez zagranicznych polityków, pojawiały się też w polskich i obcych mediach. Ryszard Terlecki oskarżał polskie władze, że biernie się tej kampanii przyglądały. – Nikt nie stawał w obronie niesłusznie oskarżonego generała – przypomniał Terlecki.

Ale posłowie Platformy Obywatelskiej nie kryli niechęci do tej uchwały. Wiceprzewodniczący komisji Jerzy Fedorowicz przywołał stare argumenty PO, że tą uchwałą powinna się zająć Komisja Obrony Narodowej. Gdy koledzy przypomnieli mu, że tego stanowiska nie podzieliła marszałek Sejmu Ewa Kopacz, wiceprzewodnicząca Platformy, wycofał się i wnioskował nawet o… wykreślenie swojej wypowiedzi z protokołu posiedzenia komisji.

Przewodnicząca komisji Iwona Śledzińska–Katarasińska twierdziła, że generała oszkalowano w raporcie rosyjskim, a ona nie przypomina sobie, aby ktokolwiek z polskich władz szkalował pamięć generała Błasika. Poseł Jarosław Rusiecki (PiS) przypomniał wtedy jedną z wypowiedzi ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, który w maju 2010 roku mówił o obecności generała w kabinie rządowego Tu-154M, co miało mieć wpływ na zachowanie pilotów. Poseł Maciej Łopiński (PiS) podkreślił, że generał Błasik był najbardziej szkalowaną osobą po katastrofie smoleńskiej.

Zwrócił uwagę, że to w Polsce bezpodstawnie oskarżano generała Andrzeja Błasika o to, że awanturował się przed lotem z załogą samolotu. Rozpoznano też jego głos w kokpicie, co też okazało się nieprawdą. Mimo tych argumentów poseł Urszula Augustyn (PO) złożyła wniosek o odrzucenie uchwały w pierwszym czytaniu i uzyskała poparcie większości komisji. Ostateczną decyzję w kwestii przyjęcia uchwały podejmie Sejm, ale raczej trudno oczekiwać, aby PO zmieniła zdanie.

Komisja kultury odrzuciła też wniosek o uczczenie pamięci ks. infułata Józefa Wójcika (stosunkiem głosów 8 do 7). W tym przypadku posłowie PO argumentowali, że upłynęło zbyt mało czasu od śmierci ks. Wójcika (zmarł 16 lutego br.) i taka uchwałę można podjąć np. w piątą rocznicę jego śmierci. Mieli też pretensje, że tekst dokumentu jest za długi (liczy tylko jedna stronę maszynopisu). Platforma wypomniała wnioskodawcom (posłom PiS), że powinni zaproponować w lutym uczczenie przez Sejm pamięci ks. Wójcika minutą ciszy. Marek Suski (PiS) przypomniał, że to marszałek Kopacz mogła uchwałę skierować pod obrady Sejmu od razu, jak została ona zgłoszona (czyli 20 lutego), ale przesłała projekt do komisji kultury. Teraz zaś dla PO był to – jego zdaniem – wygodny pretekst, aby w ogóle odrzucić uchwałę. W tym przypadku, podobnie jak to będzie z uchwałą w sprawie uczczenia generała Andrzeja Błasika, o losach projektu zadecyduje cały Sejm.

 

Krzysztof Losz