Sprawa Telewizji Trwam bez odpowiedzi
Czwartek, 8 maja 2014 (19:40)W Sejmie po raz kolejny poruszono kwestię wdrażania naziemnej telewizji cyfrowej. Informację na ten temat przedstawiono podczas posiedzenia sejmowej Komisji Innowacyjności i Nowoczesnych Technologii. Posłowie domagali się wyjaśnień w sprawie koncesji dla Telewizji Trwam.
Przypomnijmy, katolicki nadawca otrzymał dokument umożliwiający nadawanie cyfrowe w połowie u.br. oraz wniósł opłatę w wysokości prawie dwóch milionów złotych.
Tymczasem dopiero od niespełna trzech miesięcy Telewizja Trwam może nadawać za pośrednictwem multipleksu pierwszego, ponieważ wcześniej przyznane jej częstotliwości zajmowała telewizja publiczna.
Minister Administracji i Cyfryzacji, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej oraz przedstawiciel Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji tłumaczyli dziś, że wszystko odbywało się zgodnie z przepisami.
Przeciwnego zdania jest Fundacja Lux Veritatis, nadawca Telewizji Trwam oraz posłowie sejmowej opozycji.
– Fundacja Lux Veritatis, która jest podmiotem niepoprawnym politycznie (to jest moje subiektywne odczucie), niechcianym przez rządzących ponosi konsekwencje finansowe za działania urzędników. Śmiem twierdzić, mam takie przekonanie, że te działania nie były przypadkowe. Na posiedzeniu tej komisji nie mówiliśmy o wielu inicjatywach, które podejmowała Fundacja Lux Veritatis, aby sprawę wyjaśnić, by przyspieszyć moment wejścia na multipleks, aby przyspieszyć sprawę zmiany decyzji rezerwacyjnej dla TVP. Te wszystkie działania były ucinane – wskazała Lidia Kochanowicz, dyrektor finansowy Fundacji.
Warto przypomnieć, że batalia o wejście Telewizji Trwam na MUX-1 trwała blisko 3 lata. Katolicka telewizja ubiegała się o koncesję już w pierwszym konkursie ale bezskutecznie. Ponad 2,5 mln Polaków swoimi podpisami wyraziło wsparcie dla stacji. W kraju i zagranicą przeszło też 181 marszów.
Źródło: Radio Maryja