Kara śmierci za spalenie kartki Koranu
Niedziela, 19 sierpnia 2012 (21:03)Upośledzona umysłowo 11-latka została aresztowana w Pakistanie pod zarzutem zbezczeszczenia Koranu. Grozi jej najwyższy wymiar kary - kara śmierci.
Organizacje praw człowieka alarmują, że jest to pierwszy w historii tego islamskiego kraju przypadek sądzenia dziecka na podstawie tzw. ustawy o bluźnierstwie – informuje Radio Watykańskie.
Rimsha Mashih jest chora na zespół Dawna. Muzułmanie twierdzą, że spaliła kartki Koranu, z których uczyła się języka arabskiego. Gdyby nie interwencja policji, zostałaby zlinczowana wraz z matką przez tłum rozwścieczonych mężczyzn.
Oskarżenia pod jej adresem doprowadziły do eskalacji napięcia w zamieszkiwanej przez chrześcijan dzielnicy Islamabadu. 300 rodzin opuściło swe domostwa. Muzułmanie zapowiadają, że jeśli sprawiedliwości nie stanie się zadość, będą palić domy wyznawców Chrystusa.
Ze specjalnym apelem o powstrzymanie przemocy zwrócił się do islamskich zwierzchników doradca premiera ds. mniejszości religijnych. Zajmujące się Pakistanem agencje przypominają jednak, że sytuacja może się wymknąć spod kontroli. W ubiegłym miesiącu muzułmanie spalili żywcem nastolatka oskarżonego o zbezczeszczenie Koranu. Chłopiec był wyznawcą islamu i podobnie jak aresztowana teraz nastolatka był upośledzony umysłowo.