Atak na szpital
Wtorek, 6 maja 2014 (21:52)Ataku na szpital niosący pomoc cywilnej ludności nie można zaakceptować – w ten sposób sudański biskup Macram Max Gassis skomentował zbombardowanie przez samoloty armii rządowej katolickiego szpitala Matki Miłosierdzia.
Placówka w Południowym Kordofanie, usytuowana z dala od jakichkolwiek celów wojskowych, padła ofiarą ataków aż dwukrotnie – podaje Radio Watykańskie.
– Zginęła jedna osoba, zniszczenia nie są wielkie. Nie zmienia to jednak faktu, że mamy do czynienia ze zbrodnią wojenną – podkreśla pracujący w szpitalu amerykański chirurg. Dr Tom Catena przypomina, że zaatakowany szpital jest jedyną placówką oferującą podstawową pomoc medyczną w całym regionie. Z jego usług korzysta ok. 150 tys. osób rocznie.
– Prawo międzynarodowe wymaga, by ludność cywilna w czasie konfliktów zbrojnych była chroniona. Tymczasem u nas jest ona celowo atakowana – zauważa ks. bp Gassis, wzywając sudańskiego prezydenta Omara el-Bechira do przestrzegania prawa humanitarnego i rzeczywistego zaangażowania na rzecz pokoju.
Jak informuje rozgłośnia watykańska, Region Południowego Kordofanu stał się sceną intensywnych walk po tym, jak rok temu schronili się tam rebelianci z Rewolucyjnego Frontu Sudanu, otwarcie sprzeciwiający się islamskim władzom w Chartumie.
MPA