• Poniedziałek, 23 marca 2026

    imieniny: Pelagii, Feliksa, Oktawiana

Polskie truskawki w sprzedaży

Wtorek, 6 maja 2014 (21:38)

Na rynku pojawiły się pierwsze tegoroczne polskie truskawki. Owoce są jednak jeszcze bardzo drogie.

 

Pierwsze partie krajowych truskawek pochodzą z upraw szklarniowych i przede wszystkim tuneli foliowych. Zazwyczaj te owoce ogrodnicy zaczynali sprzedawać w połowie maja, ale teraz wegetację przyspieszyła słoneczna pogoda, której towarzyszyły wysokie temperatury, i pierwsze polskie truskawki można już kupić w sklepach i na targowiskach.

Jednak krajowe owoce są jeszcze drogie. Małgorzata Skoczewska, rzecznik prasowy giełdy rolnej w podwarszawskich Broniszach, informuje, że cena kilograma truskawek wynosi na tym rynku w hurcie od 20 do 25 zł. Taniej jest poza stolicą, np. w Sandomierzu za 1 kg trzeba zapłacić „tylko” 14-15 zł. Tańsze są truskawki z importu: te z Węgier w Broniszach sprzedawane są w cenie od 16 do 18 zł, a truskawki hiszpańskie i greckie można kupić w hurcie po 7-10 zł. Konsumenci je kupują, ale czekają przede wszystkim na krajowe owoce, gdyż – jak twierdzą – te importowane nie dorównują polskim truskawkom smakiem i aromatem.

Większa ilość owoców powinna pojawić się w sprzedaży za blisko dwa tygodnie, gdy rolnicy zaczną zbierać owoce z plantacji gruntowych prowadzonych pod osłonami z włókniny. Jak wysoka będzie produkcja owoców wczesnych odmian, zależy jednak od pogody. Ta do niedawna była sprzyjająca, ale ostatnie spadki temperatur i przygruntowe przymrozki zaszkodziły części upraw. Ogrodnicy informują m.in. o wymarznięciu kwiatów i pąków w rejonie Płońska, które jest jednym z największych truskawkowych zagłębi w kraju.

Przymrozki uszkodziły m.in. krzaki odmiany Marmolada, która jest chętnie uprawiana przez rolników i szczyt jej zbiorów przypada na czerwiec. Ta odmiana bardzo dobrze owocuje (eksperci twierdzą, że przy dobrej uprawie można zebrać nawet 25-30 ton owoców z 1 ha plantacji tej odmiany), ale przymrozki najpewniej przyczynią się do spadku plonów. Straty nie powinny być jednak zbyt duże. Rolnicy mają nadzieję, że nocne spadki temperatur nie będą miały aż tak negatywnych skutków jak przed dwoma laty, gdy wielu plantatorów straciło nawet ponad połowę potencjalnych zbiorów.

Średnie plony truskawek w Polsce według danych Związku Sadowników RP wynoszą od 150 do 200 tys. ton (przez ostatnie dziesięć lat). To mniej więcej 20 procent produkcji truskawek w całej UE. Daje nam drugą pozycję w Unii, po Hiszpanii.

 

Krzysztof Losz