Tusk zastanowi się nad węglem
Wtorek, 6 maja 2014 (19:58)O „zmianę polityki” wobec Śląska apelował prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. Premier Donald Tusk uczestniczył w „szczycie węglowym” w Katowicach.
Po spotkaniu z reprezentantami związków zawodowych podczas „szczytu węglowego” w Katowicach premier Donald Tusk zapowiedział m.in. przyjrzenie się kwestii importu węgla do Polski i podjęcie działań, by eliminować „nieuczciwy import”. Poinformował także o zamiarze zbadania możliwości wsparcia przygotowania oferty sprzedaży polskiego węgla odbiorcom detalicznym, a także „przeprowadzenie śledztwa”, dlaczego elektrownie w Polsce nie wybierają polskiego węgla.
W ubiegłym tygodniu Kompania Węglowa poinformowała o czasowym wstrzymaniu wydobycia, aby nie powiększać ilości zalegającego, niesprzedanego surowca. Na ulicach Katowic pod koniec kwietnia manifestowali górnicy, domagając się od rządu planu ratunkowego dla górnictwa. – Dopiero groźba protestów doprowadziła do tego, że Donald Tusk jest na Śląsku i próbuje interweniować – ocenił prezes PiS Jarosław Kaczyński. Według lidera największej partii opozycyjnej w polskim parlamencie, to tylko „kolejne gry medialne” premiera, które niczego nie zmienią. – Ta sytuacja jest znana od dłuższego czasu, a Donald Tusk nie robi w tej sprawie nic. (…) Śląskiem trzeba się naprawdę poważnie zająć, zająć się sprawą polskiego węgla. Trzeba tam inwestować. Polska powinna przeżyć proces reindustrializacji i takim miejscem, gdzie ta reindustrializacja jest szczególnie łatwa, bo tam jest tradycja pracy w przemyśle, jest właśnie Śląsk – stwierdził prezes PiS. Z kolei senator PiS Bolesław Piecha zauważył, że w zwałach mamy 5 milionów ton węgla, podczas gdy do Polski przyjechało z zagranicy 10 milionów ton węgla, który jest wykorzystywany w energetyce. Premier zapowiedział wczoraj, że jeszcze pod koniec maja mogą zostać przedstawione pierwsze propozycje programu naprawczego Kompanii Węglowej.
Artur Kowalski