Zagrzmiało, będzie urodzaj!
Wtorek, 6 maja 2014 (02:01)Zamyślenia majowe ze św. Janem Pawłem II
6.05.2014 r.
Piękno kształtem jest miłości!
Pan Bóg to prosto prowadzi człowieka,
nawet po krętych ścieżkach naszego życia.
Potrzebne były i kamieniołomy,
i teatr rapsodyczny, i studia, i poezja.
Aż mi się ciepło pod sercem zrobiło,
gdy usłyszałem w przemówieniu do artystów,
gdy przeczytałem, że w oficjalnym nauczaniu Kościoła
Papież Święty cytuje Norwida.
Nic dziwnego – bliźniacza dusza.
Piękno na to jest
– by zachwycało
do pracy – praca,
by się zmartwychwstało.
Słuchajcie, pseudoartyści – profani!
Piękno kształtem jest miłości!
Jeśli nie umiesz kochać,
tylko uprawiasz seks,
nie dotykaj sztuki,
bo ta kształtem jest miłości.
Pewnie krytycy mają drugie zdanie,
ale Ojciec Święty uważał,
że niżej podany jest nie tylko
apoteozą sztuki, ale Norwidowym
uwielbieniem Trójcy Świętej:
O Ty! – Co jesteś Miłości profilem,
któremu na imię Dopełnienie…
O Ty! – Co się w Dziejach zowiesz Erą…
Duchem i Literą
I consummatum est!...
O Ty! – Doskonałe – wypełnienie.
Ojciec Święty wiedział,
że będziemy Mu klaskać
potrzebnie, a czasem nie w tym miejscu,
miał jednak w pokorze medytacji
przemyślaną Norwidową maksymę:
Ponad wszystkie Wasze uroki
Ty Poezjo, i Ty Wymowo,
Jeden – wiecznie będzie Wysoki,
odpowiednie dać rzeczy Słowo!!
Oj, Wielki Ty jesteś, Ojcze
i Święty!
Ks. bp. Józef Zawitkowski