Zagrzmiało, będzie urodzaj!
Poniedziałek, 5 maja 2014 (11:19)Zamyślenia majowe ze Świętym Janem Pawłem II
5.05.2014 r.
Na trzech stoi koronach…
Gdy mówię słowo – prorok,
myślę o tym, który przepowiada przyszłość.
Nie! Jest w tym coś z prawdy,
bo prorocy mówili o Mesjaszu, który ma przyjść.
Prorok to ten, który mówi w imieniu Boga,
a gdyby mówił co innego, niż kazał Bóg,
– umrze.
Gdy Papieżem został Polak,
odgrzebaliśmy proroctwa naszych poetów.
Pośród niesnasków – Pan Bóg uderza
w ogromny dzwon.
Dla Słowiańskiego oto Papieża otwarty tron…
A trzebaż mocy, byśmy ten Pański dźwignęli świat,
więc oto idzie Papież Słowiański, ludowy brat.
To Słowacki
Pewnie trochę naciągany tekst Mickiewicza,
ale niektóre strofy bardzo nam pasują
do osoby Papieża Polaka –Świętego:
Znałem Go… znałem
Jak urósł duszą i ciałem…
I słyszę z nieba głosy jak gromy:
To namiestnik wolności
na ziemi widomy!
On to na sławie zbuduje ogromy
Swego Kościoła.
Nad ludy i nad króle podniesiony,
na trzech stoi koronach, a sam bez korony.
A najmocniejszy był Gałczyński:
Oto Królowo, schodząc w serca głębię,
błagam, słuchając, co mówił Duch Boży:
Nowe papiestwo jak dąb się rozłoży
przy polskim dębie.
Wiem też, że natchnienie od zewnątrz
pochodzi
Duch wieje kędy chce.
O tym, że człowiek z kamieniołomów
będzie Papieżem, i to Świętym,
wiedział tylko Duch Boży
i tak Go przygotował.
Ks. bp Józef Zawitkowski