Był, jest i dalej będzie z nami
Piątek, 2 maja 2014 (17:20)Pielgrzymi, którzy uczestniczyli we Mszy św. kanonizacyjnej, dzielą się z nami swoimi przeżyciami, wrażeniami i radością
Anna, 24-letnia studentka z Radomia
Przyjechałam tu, do Watykanu, z wieloma intencjami, nie tylko swoimi. Chcę prosić Jana Pawła II o wstawiennictwo w moich sprawach. Moja rodzina także chciałaby tu być, ale nie może. Ten dzień jest dla mnie wyjątkowy, jestem dumna i szczęśliwa, że w takiej historycznej chwili mogę tu być.
Jan Paweł II jest mi szczególnie bliski poprzez swoje nauczanie, a także przez to, jakim człowiekiem był, przyjacielem młodzieży. Czułam Jego miłość, bo Ojciec Święty miał zawsze otwarte serce na drugiego człowieka. Widział w nas nadzieję, widział potencjał, wierzył w nas.
Małgorzata Młotek z Wrocławia
Przybyłam tu z wieloma intencjami i z podziękowaniem, między innymi za to, że urodziłam syna i dałam mu na imię Karol. Jestem bardzo wdzięczna Ojcu Świętemu. Cały czas towarzyszy mi wzruszenie, a także łzy radości, że widać tutaj tylu Polaków. Wszędzie są biało-czerwone flagi. Gdy to widzę, czuję szczęście i ogromną radość. Czekaliśmy na to. Nie mogłam być na beatyfikacji, ale obiecaliśmy sobie z mężem, że na kanonizacji będziemy. Zostawiliśmy dzieci z dziadkami i jesteśmy tutaj.
Mieliśmy i nadal mamy takiego wspaniałego Papieża Polaka i jesteśmy Mu wdzięczni szczególnie za Jego pontyfikat, za to że był, jest i dalej będzie z nami. Gdy widzę, ilu ludzi z całego świata przyjechało do naszego Jana Pawła II, to jestem wzruszona.
Pielgrzym z Baltimore
Pochodzę z Polski, na stałe mieszkam w Baltimore. Jestem podekscytowana tą uroczystością i całą oprawą. Jestem bardzo poruszona i w wielkiej radości i pokoju serca oczekiwałam na dzisiejszą uroczystość. Polacy za granicą są bardzo wierni Janowi Pawłowi II w każdym Jego przesłaniu. Pamiętamy Jego pielgrzymki, wypowiedzi, żyjemy Jego wskazówkami. Do dzisiaj uczestniczymy bardzo często w organizowanych np. przez Ojców Paulinów z Amerykańskiej Częstochowy czuwaniach opartych na naukach naszego Papieża Polaka. Jest On nam cały czas bliski, mimo że jesteśmy tak daleko od Polski i od Rzymu. Dwa lata temu byliśmy na beatyfikacji, przyjechaliśmy i dzisiaj.
Myślę, że ta kanonizacja zostanie zapisana na wieki w pamięć całego świata. Jan Paweł II był wielką osobistością, człowiekiem wielkiego serca, osobą godną naśladowania w każdym calu. I to jest rzecz najważniejsza, przesłanie: Jan Paweł II w sercu każdego człowieka.
Izabela Kozłowska