Kolejna próba fałszowania historii?
Czwartek, 1 maja 2014 (15:22)Niefortunne przeoczenie, a może celowe zakłamywanie historii w imię tzw. poprawności historyczno-politycznej. Mowa o tablicy informacyjnej umieszczonej na Westerplatte.
Turysta znający język polski i angielski dowie się, że Polacy walczyli w tym miejscu z przeważającymi siłami niemieckimi. Tej informacji zabrakło w wersji niemieckojęzycznej. Turyści z Niemiec przeczytają, że Polacy na Westerplatte walczyli bohatersko z bliżej nieokreślonymi siłami.
„Westerplatte – dawna wojskowa składnica tranzytowa w wolnym mieście Gdańsku, wsławiona bohaterską walką nielicznej załogi z dziesięciokrotnie liczniejszymi siłami niemieckimi we wrześniu 1939 roku”.
Tak brzmi treść tablicy informacyjnej w języku polskim umieszczona nieopodal przystanku tramwaju wodnego na Westerplatte. Podobną treść odnajdziemy w wersji angielskiej. Z kolei z informacji w języku niemieckim zniknął bardzo istotny szczegół. Turysta z Niemiec na tablicy przeczyta, że polska załoga Westerplatte zasłynęła bohaterską obroną nielicznej załogi przeciwko dziesięciokrotnie większym siłom we wrześniu 1939 roku. Jakim siłom – tego już się nie dowie.
Wiele się mówi o próbie wybielania przez Niemców historii z czasów II wojny światowej. Tablicę jak najszybciej trzeba zmienić – mówi Jan Daniluk, historyk z gdańskiego IPN.
– To jest o tyle szczególne, że dotyczy bardzo ważnego miejsca w pamięci nie tylko Polaków, ale w ogóle pamięci o II wojnie światowej. Dotyczy miejsca, gdzie przynajmniej symbolicznie rozpoczęła się II wojna światowa. Jest to oczywiście Westerplatte, swego rodzaju bastion, gdzie takich błędów należy się wystrzegać – podkreśla Jan Daniluk.
Oburzenia całą sprawą nie kryje Marian Szajna – radny Sejmiku Województwa Pomorskiego. Jak podkreśla – to próba zafałszowania historii.
– Nie można tego traktować w kategoriach niechlujstwa, a wręcz ignorowania pewnych wartości, które to miasto ze sobą niesie, a już Westerplatte w szczególności. Zatem nie wiem, komu zależało na tym, żeby akurat w języku niemieckim nie dać pełnej informacji, kto naprawdę napadł na Polskę – zwraca uwagę Marian Szajna.
Urząd Miejski w Gdańsku całą sprawę nazywa zwykłym przeoczeniem i zapowiada, że tablica informacyjna zostanie szybko zmieniona.
Źródło: Radio Maryja