• Wtorek, 17 marca 2026

    imieniny: Patryka, Zbigniewa, Gertrudy

Wzór obrońcy życia

Wtorek, 29 kwietnia 2014 (19:23)

SPECJALNA KORESPONDENCJA Z RZYMU

Z posłem Janem Dziedziczakiem, przewodniczącym Parlamentarnego Zespołu na rzecz Ochrony Życia i Rodziny, który jako pielgrzym przybył do Rzymu na kanonizację Papieża Jana Pawła II i Papieża Jana XXIII, rozmawia Izabela Kozłowska

 

Jakie emocje towarzyszą Panu na placu św. Piotra?

- Na pewno uczucie ogromnego wzruszenia. W 2005 r. jako instruktor harcerski byłem na pogrzebie Jana Pawła II. Pamiętam morze polskich flag na Placu św. Piotra i w całym Rzymie. Mówiliśmy wtedy, że Rzym jest nasz, że nigdy w historii Wiecznego Miasta nie było tu tak wielu Polaków. Dzisiaj powtórnie przeżywam te wydarzenia – co chwilę mijam polskie grupy, słyszę język polski, widzę mnóstwo polskich flag. Dzisiaj zastanawiałem się nad tym, czy jeszcze kiedykolwiek wydarzy się coś o podobnej randze, czy kiedykolwiek tylu Polaków w tym samym czasie przyjedzie do Rzymu. Doszedłem do wniosku, że chyba już nigdy więcej to się nie powtórzy, co tym bardziej świadczy o wielkości tego słowiańskiego Papieża.

Obrona życia zajmowała priorytetowe miejsce w nauczaniu i działalności Jana Pawła II. Dlaczego powinniśmy być spadkobiercami Jego idei?

- Po pierwsze dlatego, że jest to wskazówka następcy św. Piotra. Stosowanie w codziennym życiu zasad, jakie pozostawił nam Ojciec Święty jest świadectwem tego, że naprawdę traktujemy Go poważnie, a nie poddajemy się jedynie emocjom, które uruchamiają się w okolicach rocznicy Jego śmierci, beatyfikacji czy kanonizacji. Najbardziej wymowne słowa z ust Jana Pawła II odnośnie obrony życia padły właśnie w Polsce – przed sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Papież powiedział wtedy, że prawo do życia nie jest kwestią religii, ale prawem każdego człowieka. Tym bardziej zobowiązuje to nas, Polaków, do troski o życie. Uważam, że każdy, kto na poważnie chce traktować nauczanie Jana Pawła II powinien być obrońcą życia. Stąd też wynika moje działalnie –  przez politykę, czyli branie odpowiedzialności za otaczającą mnie rzeczywistość, chcę realizować nauczanie Jana Pawła II i bronić najsłabszych.

Jan Paweł II mówił, że wszyscy, którzy są przeciwko życiu powinni być ekskomunikowani. Czy polscy politycy pamiętają o tych słowach?

- Każdy, kto na poważnie traktuje nauczanie Papieża powinien być obrońcą życia. Nie tylko działanie przeciwko życiu czy głosowanie za ustawami w kontrze do życia: przyzwolenie na powszechne zabijanie dzieci oraz eutanazję, są odstępstwem od nauczania Jana Pawła II. W polityce należy zwrócić uwagę także na bierność w działaniach na rzecz ochrony ludzkiego życia. Skoro zostaliśmy wybrani przez społeczeństwo, to powinniśmy robić wszystko, aby każdy człowiek miał zagwarantowane poszanowanie podstawowych praw.

Dziękuję za rozmowę.

Izabela Kozłowska