• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Płomień wdzięczności

Wtorek, 29 kwietnia 2014 (10:22)

Za kanonizację Papieża Polaka dziękowano wczoraj podczas wieczornej Eucharystii na Groniu Jana Pawła II w Beskidzie Małym. Po Liturgii od Iskry Miłosierdzia zapalono góralską watrę – „Płomień Wdzięczności” za wyniesienie Karola Wojtyły na ołtarze.

 

Wśród księży koncelebrujących Eucharystię w kaplicy Ludzi Gór, gdzie na ołtarzu umieszczono relikwie świętego Papieża Polaka, był m.in. ks. Michał Gajzler z parafii św. Macieja w Andrychowie. Przypomniał on w kazaniu, że każdy z nas jest powołany do świętości. Wskazywał na przykład świętych Papieży Jana XXIII i Jana Pawła II i zachęcał, by podążać drogą do świętości, która może przypominać górską wspinaczkę – podaje Katolicka Agencja Informacyjna (KAI).

Podczas Mszy św. modlono się również za zmarłych budowniczych oraz dobrodziejów papieskiego Gronia. Na uroczystość przybyli również przedstawiciele Straży Pożarnej z Krzeszowa, Targoszowa, Stryszawy i Kukowa. Watrę zapalili uroczyście od Iskry Miłosierdzia Stefan Jakubowski, inicjator budowy kaplicy beskidzkiej, i ks. Gajzler.

Rodzinne Koło PTTK „Szarotka” z okazji kanonizacji przygotowało specjalną turystyczną odznakę z wizerunkami kanonizowanych w niedzielę Papieży oraz trzy okolicznościowe kartki pamiątkowe.

Groń Jana Pawła II (890 m n.p.m.) to jedyny szczyt górski w Polsce noszący imię Papieża Polaka. W latach swego dzieciństwa i młodości Karol Wojtyła wielokrotnie na szczyt przychodził z pobliskich Wadowic. Pomysłodawcami i inicjatorami stworzenia tu kaplicy byli kilkanaście lat temu Stefan i Danuta Jakubowscy z Andrychowa. Dzięki ich staraniom szczyt dawnej Jaworzyny otrzymał nazwę „Groń Jana Pawła II”.

W kaplicy stoi fotel, na którym Jan Paweł II siedział podczas wizyty w Skoczowie w 1995 r., a także podarowane przez niego różańce. Nieopodal znajduje się Droga Krzyżowa z rzeźbionymi stacjami, kilka mniejszych kapliczek, dzwonnica i pomnik Jana Pawła II. W kaplicy cyklicznie odprawiane są Msze Święte. Tutaj kończy się od ponad 30 lat także Rajd Szlakami Jana Pawła II. W czerwcu br. odbędzie się kolejny.

Beskidzkie „sanktuarium” stanowi wotum za ocalenie Papieża. Dlatego ma symboliczne wymiary – 13 na 5 metrów – nawiązujące do daty zamachu na życie Jana Pawła II (13 maja 1981 roku). We wrześniu 1995 roku kaplicę poświęcił biskup bielsko-żywiecki Tadeusz Rakoczy. Kilka miesięcy wcześniej Jan Paweł II otrzymał w Skoczowie makietę górskiej kaplicy.

Ważną datą w dziejach tego miejsca był 16 czerwca 1999 roku. Tego dnia Jan Paweł II, lecąc ze Starego Sącza na spotkanie do rodzinnych Wadowic, przelatywał nad Groniem i z helikoptera pobłogosławił sanktuarium. Drugi przelot papieskiego śmigłowca odbył się 17 sierpnia 2002 roku. Ojciec Święty po uroczystościach w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach przeleciał nad rodzinną miejscowością, a potem, tym razem już przy słonecznej pogodzie, śmigłowiec papieski okrążył szczyt beskidzki, a następnie poleciał w kierunku Babiej Góry. Ojciec Święty z helikoptera ponownie oglądał kaplicę na górze swojego imienia i błogosławił zebranych tam około tysiąca wiernych.

Jak informuje KAI, w ciągu prawie 20 lat istnienia kaplicę na Groniu odwiedziły dziesiątki tysięcy pielgrzymów i turystów z Polski, a także Słowacji, Czech, Francji czy Niemiec. Od śmierci Jana Pawła II nie ustawały na Groniu prośby o beatyfikację, a następnie kanonizację Karola Wojtyły.

MPA