30 groszy za litr
Poniedziałek, 28 kwietnia 2014 (18:01)Agencja Rynku Rolnego poinformowała, że polscy rolnicy przekroczyli limit produkcji mleka o 170 mln kg. I będą musieli za to zapłacić karę w wysokości prawie 200 mln zł.
ARR opiera swoje informacje na miesięcznych raportach przesyłanych przez mleczarnie. I wynika z nich, że w roku kwotowym 2013/2014 (od 1 kwietnia 2013 r. do 31 marca 2014 r.) zakłady perzetwórcze skupiły od rolników 10 mld 76 mln kg mleka (po przeliczeniu na mleko o referencyjnej zawartości tłuszczu). Tym samym kwota krajowa została przekroczona o około 170 mln kg mleka, czyli o 1,7 proc. Co prawda dane ARR są jeszcze wstępne (kompletny raport powstanie najpóźniej 30 sierpnia br.), ale ostateczne wyliczenia dotyczące produkcji mleka w roku kwotowym 2013/2014 nie będą się zbytnio różniły od obecnych wskaźników.
Agencja szacuje, że limity produkcyjne przekroczyło około 56 tys. rolników i to oni będą musieli zapłacić kary za nadprodukcję. A te mogą okazać się dotkliwe. Zgodnie z regułami unijnymi, wysokość kary wyniesie 27,83 euro za 100 kilogramów mleka dostarczonych przez rolnika ponad limit. I na tej podstawie można wyliczyć, że przewidywana kara, jaką Polska będzie musiała uiścić z tytułu nadprodukcji, wyniesie około 47 mln euro, co w przeliczeniu na krajową walutę oznacza 195 mln zł. Przypomnijmy, że w roku kwotowym 2012/2013 Polska nieznacznie przekroczyła swój limit produkcji mleka – bo tylko o 0,15 proc. (15 mln kg). I polscy rolnicy musieli zapłacić prawie 15 mln zł kary.
Natomiast wstępnie szacowana wysokość kary ustalanej w stosunku do producenta, który przekroczył swój indywidualny limit produkcyjny (po uwzględnieniu współczynnika realokacji), wyniesie 30 groszy za każdy kilogram mleka dostarczony do mleczarni ponad kwotę indywidualną. To na pewno wysoka kwota, ale wielu rolników takie ryzyko dobrze skalkulowało, bo opłacało się im zapłacić karę, jeśli w zamian rolnikowi udało się znacząco zwiększyć produkcję mleka. Bo ceny surowca są wciąż bardzo wysokie (w marcu litr mleka kosztował przeciętnie ponad 1,50 zł) i rekompensują ewentualne kary.
Tymczasem w Brukseli trwają rozmowy nad zniesieniem kar za przekroczenie kwot mlecznych w ostatnim roku kwotowym – 1 kwietnia 2015 roku znikną limity produkcyjne. O zniesienie kar apeluje część państw członkowskich, w tym i Polska. Taki postulat jest też formułowany przez przedstawicieli zrzeszeń rolników z branży mleczarskiej z całej Unii Europejskiej. Ale nie będzie to łatwe. Georg Haeusler, szef gabinetu unijnego komisarza rolnictwa Daciana Ciolosa, poinformował, że większość część państw członkowskich – 17 – jest za utrzymaniem kar do końca kwotowania mleka. – Ale jeśli większość krajów zażąda zniesienia kar, to Komisja Europejska może przychylić się do takiego wniosku – zastrzegł Haeusler. To otwiera więc drogę do dyplomatycznych negocjacji.
Z analiz ekspertów wynika, że w najbliższych latach UE ma zachować pozycję lidera na światowym rynku mleka. Zniesienie kwot mlecznych ma przyczynić się do wzrostu produkcji surowca – w Polsce ten wzrost może sięgać w najbliższych latach 2-4 proc. rocznie.
Krzysztof Losz