Nie lękajcie się być świętymi!
Niedziela, 27 kwietnia 2014 (07:20)SPECJALNA KORESPONDENCJA Z RZYMU
Morze biało-czerwonych flag zalało jedno z najpiękniejszych miejsc Wiecznego Miasta – Piazza Navona, gdzie odbyła się biała noc modlitewna w języku polskim. Tańcząc, śpiewając, a przede wszystkim modląc się – w ten sposób rodacy Jana Pawła II świętowali wigilię Jego kanonizacji. Podobne czuwanie odbyło się w jedenastu innych rzymskich świątyniach.
Przed kościołem San Agnese in Agone od wczesnych godzin popołudniowych zaczęli gromadzić się ludzie. Słuchać było śpiewy i radosne pokrzykiwania. To właśnie tu miało miejsce czuwanie modlitewne poprzedzające kanonizację Jana Pawła II i Jana XXIII. – Dzisiaj przyjechaliśmy do Rzymu i oczywiście najpierw wybraliśmy się na plac Świętego Piotra, by odwiedzić bazylikę. Potem przyszliśmy pod kościół św. Agnieszki, by razem z innymi modlić się i już dziękować za dar kanonizacji – powiedziała w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Karolina Woźniak z Łodzi.
Czuwanie rozpoczęło się o godz. 20.00. Wśród przybyłych na Piazza Navona dominowali ludzie młodzi. Grali na gitarach, tańczyli, śpiewali i klaskali. W niezwykle żwawy i radosny sposób rozpoczęli oczekiwanie na ten historyczny moment. Przez ponad godzinę tłumy obecne na placu radośnie tańczyły, uwielbiając Boga. Całość poprowadził Kazimierz Hojna (animator tańców nad Lednicą), a zagrali Siewcy Lednicy. – Wspaniałym, wzruszającym momentem dla mnie było zatańczenie poloneza Wojciecha Killara. Kiedy rozbrzmiewały jego kolejne sekwencje, moje serce coraz bardziej się radowało. Na kilka chwil przeniosłam się do Polski. Piazza Navona na kilka godzin stało się cząstką Polski – podkreśliła Martyna z Siedlec.
Czuwanie to przede wszystkim czas na modlitwę i uwielbienie Pana Boga oraz Matki Najświętszej – tak bliskiej sercu Jana Pawła II. Po godz. 21.00 głośno odśpiewano Apel Jasnogórski i odmówiono dziesiątek Różańca Świętego. W godzinę śmierci Jana Pawła II rozpoczęła się uroczysta Eucharystia. Choć planowana ona była wewnątrz świątyni, to ostatecznie Msza św. była sprawowana na schodach kościoła San Agnese in Agone. Z pielgrzymami modlił się wieloletni sekretarz Jana Pawła II, a obecnie metropolita krakowski – ks. kard. Stanisław Dziwisz, który nie kryjąc wzruszenia i radości, wyraził wdzięczność za tak liczną obecność i wielkie świadectwo.
Pasterz krakowskiego Kościoła przypomniał wielkie wyzwanie, jakie młodym ludziom postawił Papież. – Nie lękajcie się być świętymi! – wskazał metropolita krakowski, przypominając, że o Janie Pawle II można powiedzieć, że święci nie przemijają. – On trwa. Był z nami w ciągu swojego życia, pontyfikatu, a teraz jest z nami na inny sposób. Ja wiem, że jeszcze bardziej skuteczny, bo wspiera nas we wszystkich sprawach. (…) On nikogo nie opuści, a na pewno będzie wspierał – podkreślił kardynał.
Po zakończeniu Eucharystii pątnicy mogli adorować Jezusa ukrytego w Najświętszym Sakramencie. W cichości serca mogli przedstawiać Panu Bogu intencje, z jakimi przemierzali setki kilometrów, by uczestniczyć w kanonizacji.
Izabela Kozłowska, Rzym