• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Śmierć za wierność Chrystusowi

Piątek, 25 kwietnia 2014 (09:41)

Kolejny chrześcijanin został zamordowany w Pakistanie za to, że odmówił przejścia na islam. Wyznawcy Chrystusa w tym muzułmańskim kraju niemal codziennie narażeni są na prześladowania.

 

22-letni Haroon z Lahore został zamordowany przez młodego muzułmanina 16 kwietnia, czyli tuż przed świętami Wielkiej Nocy. Jak podaje Agencja Fides, chłopak niedawno rozpoczął pracę jako sprzątacz w domu bogatych muzułmanów. Jego bezpośredni przełożony od początku wyśmiewał jego wiarę w Chrystusa, jednocześnie grożąc mu, jeśli nie przejdzie na islam. Sugerował mu także, że jak zostanie wyznawcą Allaha, ożeni się z bogatą muzułmanką i będzie żył w luksusie. Haroon jednak odmówił porzucenia wiary. O sprawie poinformował swojego ojca. Chłopak zginął od postrzału w głowę po tym, jak po raz kolejny zapewnił, że nie porzuci wiary w Chrystusa.

Zabójstwo próbowano przedstawić policji jako samobójstwo. Prokurator uznał tę wersję za „prawdopodobną”. Pod komisariatem miejscowej policji protestuje grupa chrześcijan, żądających uznania, że Haroon został zamordowany.

Nasir Saeed, dyrektor organizacji pozarządowej CLAAS (Centrum Pomocy Prawnej), z siedzibami w Wielkiej Brytanii i Pakistanie, podkreślił w rozmowie z Agencją Fides, że „obecnie w Pakistanie istnieje ogromna nietolerancja religijna i nienawiść wobec mniejszości”. Jak podaje raport organizacji, rocznie około tysiąca dziewcząt zmuszanych jest siłą do przejścia na islam, a jeśli odmówią – są zabijane lub fałszywie oskarżane o bluźnierstwo przeciwko koranowi. – W takich przypadkach sprawiedliwość musi zapewnić wolność jednostki i ukaranie winnego: to jest jedyny środek odstraszający – podkreśla Saeed.

Do strasznego ataku doszło też w ostatnich dniach w Islamabadzie. Jak pododaje agencja Asia News, grupa muzułmanów  napadła i zgwałciła zaledwie 7-letnią chrześcijańską dziewczynkę, która w ciężkim stanie przebywa w szpitalu na oddziale intensywnej terapii. By zatuszować sprawę, porwali jej ojca, którego torturami zmuszano do nieinformowania policji o sprawie. Ojciec John Arshad, zaangażowany w ochronę praw mniejszości, zauważa, że liczba przypadków przemocy wobec młodych chrześcijańskich dziewcząt wzrasta, a współwinne są policja i organy sądowe, które nie reagują w odpowiedni sposób.

MMP