• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Nasz duchowy dar

Piątek, 25 kwietnia 2014 (02:00)

Muszę powiedzieć, że nie spotkałem się z tego typu inicjatywą modlitewną, jaka została podjęta przez wiernych przed kanonizacją – powiedział ks. prałat Sławomir Oder, przyjmując deklaracje „Nasze Totus Tuus”.

– Dotąd nie spotkałem się z tego typu inicjatywą modlitewnego wsparcia i dziękczynienia – powiedział ks. Sławomir Oder w swym biurze postulatora procesu kanonizacyjnego, odbierając od delegacji „Naszego Dziennika” deklaracje włączenia się w odprawianie fatimskiego nabożeństwa pięciu pierwszych sobót miesiąca. Wyraźnie poruszony naszą inicjatywą i tak liczną odpowiedzią czytelników ks. Oder z prawdziwą wdzięcznością przyjął wyjątkowy dar, dziękując za modlitewne wsparcie.

– Drogi księże prałacie, w imieniu redaktora naczelnego „Naszego Dziennika”, całego zespołu redakcyjnego, a przede wszystkim tysięcy naszych czytelników pragniemy na księdza ręce przekazać nasz duchowy dar. To „Nasze Totus Tuus”. Dar ten ma swój ciężar – waży ponad 30 kilogramów – powiedziała Jolanta Tomczak, redaktor działu krajowego „Naszego Dziennika”, przekazując tysiące kopert z deklaracjami. A na wagę naszego wspólnego daru na kanonizację składa się przede wszystkim ofiarna i wytrwała modlitwa, która towarzyszyła nam przez pięć pierwszych sobót, począwszy od grudnia ubiegłego roku. To wynagradzająca modlitwa, o jaką prosiła Maryja w Fatimie, a którą tak rozszerzył Jan Paweł II. – Nasi czytelnicy – jak sami opisują w listach – ofiarowali swoje wyrzeczenia, a także postanowienia przemiany życia – wyjaśniała Jolanta Tomczak.

– A czy policzyliście, ile dokładnie jest tych listów? – pytał ks. Oder. – Oczywiście, do tej pory dostaliśmy świadectwa odprawienia nabożeństwa od 3317 osób i ich rodzin, ale można spodziewać się następnych, gdyż wiele osób rozpoczynało nabożeństwo w kolejnych miesiącach – usłyszał w odpowiedzi.

Postulator procesu kanonizacyjnego Jana Pawła II z zainteresowaniem przeglądał korespondencję. W skupieniu przeczytał list od redakcji „Naszego Dziennika”. – Bardzo dziękuję. Proszę przekazać ode mnie pani redaktor, że jest to dla mnie bardzo cenny dar. Czułem tę moc modlących się ludzi, ich wyrzeczeń. Te deklaracje to namacalny dowód, który jedynie potwierdza, że modlitwa może wszystko. Niech z całego serca Pan Bóg was błogosławi – powiedział ks. Oder.

Ksiądz postulator zaznaczył, że jest to jedyna taka inicjatywa, jaka została podjęta przez wiernych przed kanonizacją Jana Pawła II. Zwrócił uwagę, że nie tylko modlitwa w ramach pierwszych sobót miesiąca, ale też wszelkie wyrzeczenia i cierpienia, które składali Polacy, są najpiękniejszym darem wdzięczności Panu Bogu za dar życia i świętości Jana Pawła II. – „Nasze Totus Tuus” odbieram jako pieczęć, którą przykłada się do całej tej pracy, która jest dużym wysiłkiem fizycznym i intelektualnym. To wszystko jednak nie miałoby do końca swojej wagi i znaczenia, gdyby nie modlitwa i zainteresowanie ludu Bożego – podkreślił ks. Oder, zaznaczając, że święty Jan Paweł II nie jest świętym wymyślonym przy biurku, ale wymodlonym przez wiernych Kościoła katolickiego.

Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ

Zobacz WIDEO

Izabela Kozłowska, Rzym