Zabijanie zgodne z prawem?
Środa, 23 kwietnia 2014 (18:34)List otwarty Mariusza Dzierżawskiego, członka Fundacji PRO - Prawo do Życia do dyrektora Szpitala Pro-Familia Radosława Skiby:
Panie Dyrektorze!
Przed sądem w Rzeszowie oskarżył Pan działaczy Fundacji PRO – Prawo do Życia o zniesławienie. Powodem oskarżenia jest fakt, że nazywamy proceder, którego dopuszcza się kierowany przez Pana Szpital Pro-Familia zabijaniem dzieci. W wypowiedzi dla mediów stwierdził Pan, że „zabijanie jest określeniem bardzo negatywnym i takie sformułowania są negatywnie odbierane przez społeczeństwo (...), a my realizujemy tylko polskie prawo”.
Ani Pan, ani ordynator oddziału ginekologicznego nie zaprzeczacie informacjom, że w Pro-Familii dokonuje się aborcji. Wygląda na to, że Pańskim zdaniem, aborcja nie jest zabiciem dziecka. Jednak przed tą procedurą dziecko w łonie matki jest żywe, a po niej dziecko poza łonem matki jest martwe. Może Pan wymyślać rozmaite nazwy na to, co robicie, ale dla człowieka z normalnie funkcjonującym sumieniem aborcja w sposób oczywisty jest zabiciem dziecka.
Twierdzi Pan, że to, co jest dopuszczalne przez prawo, nie może być nazwane zabijaniem. Myli się Pan. Naziści mordowali Żydów zgodnie z prawem III Rzeszy, komuniści „eliminowali” wrogów klasowych zgodnie z prawem, a mimo to nikt nie zawaha się nazwać tego, co robili zabijaniem. Tak samo jest z aborcją. Kłamstwem jest sugestia, że polskie prawo nakazuje szpitalom dokonywanie aborcji. Polskie prawo nikogo nie zmusza, a tylko dopuszcza „przerwanie ciąży” w pewnych sytuacjach.
Ma Pan rację, zabijanie jest źle odbierane przez społeczeństwo. Z pewnością kojarzenie szpitala Pro-familia z zabijaniem, szkodzi opinii tej instytucji. Pański pomysł na poprawę opinii szpitala poprzez zakaz nazywania rzeczy po imieniu wydaje się sprytny, ale w rzeczywistości tylko zaszkodzi marce szpitala. Żaden sąd nie może zaprzeczyć rzeczywistości. Jeśli chce Pan poprawić opinię szpitala Pro-Familia droga jest prosta. Wystarczy zaprzestać zabijania dzieci.
Warszawa, dnia 23 kwietnia 2014 roku