Pamiętajmy o słowach Jana Pawła II
Poniedziałek, 21 kwietnia 2014 (20:46)Na Facebooku powstał specjalny profil „Czytamy Jana Pawła II”, na którym można zapoznać się z papieskim nauczaniem.
Profil „Czytamy Jana Pawła II” (tutaj https://www.facebook.com/events/1439968276241542/) powstał, by w przeddzień kanonizacji zachęcić do zapoznania się z nauczaniem Papieża Polaka.
– Inicjatywa polega na dzieleniu się ze znajomymi tekstami Jana Pawła II. My założyłyśmy wydarzenie na portalu Facebook, staramy się rozsyłać cytaty naszym znajomym. Jednocześnie same zapoznajemy się z dorobkiem Karola Wojtyły. Jako dzieci przełączałyśmy transmisje z Jego udziałem. Nie interesowało nas, co do nas mówi. Dopiero po latach wczytujemy się w Jego encykliki. Poszukujemy też nagrań homilii i przemówień – wyjaśnia w rozmowie z NaszymDziennikiem.pl Lilianna Korbecka, jedna z inicjatorek akcji, dodając jednocześnie, że pomysł na rozpoczęcie takiej akcji zrodził się wobec barku zainteresowania Polaków nauczaniem Jana Pawła II.
– Głównym impulsem były słowa prof. Wandy Półtawskiej, która stwierdziła, że Polacy nie znają nauczania Jana Pawła II. Trochę nas to wtedy zawstydziło – dodała Lilianna Korbecka.
Jednak, jak podkreślają inicjatorki akcji, nie tylko nieznajomość papieskiego nauczania była bodźcem, by przypominać słowa Największego z rodu Słowian. Kolejny powód to promowanie przez media fałszywych autorytetów – antywzorów.
– Młodzieży mówi się, aby słuchała tego, co jej się podoba. W efekcie „autorytetami” stają się chwilowo wypromowane przez media „gwiazdy” czy raczej „celebryci”. Często dzieje się tak, że oto aktor amator promowany w jakimś serialu zaczyna pisać książki: o życiu, o rodzicielstwie, o etyce, a nawet o wierze... Zaprasza się go na spotkania, na wywiady do telewizji i promuje się jego „dzieło” wszelkimi sposobami, choć na rynku od dawna istnieją pozycje z danej dziedziny dużo wyższej jakości – podkreśla Lilianna Korbecka, dodając jednocześnie, że taki sam mechanizm działa w przypadku muzyków i innych rodzajów „artystów”.
– To tylko teoretycznie nieszkodliwe ploteczki. Te gwiazdy piszą książki i wypowiadają się w mediach w sposób wulgarny i obraźliwy, ale na poważne tematy. Stają się wzorami dla młodych ludzi. Tak samo jest w przypadku kreowania autorytetów tzw. profesorów. Nieważne, jakie taka soba ma rzeczywiste doświadczenie, jaką ma wiedzę i jaki tytuł naukowy. Ważne, by wyglądała poważnie i używała mądrze brzmiących neologizmów. Co z tego, że ci „profesorowie” w swoim dorobku naukowym mają zaledwie dwie krótkie rozprawki – relacjonuje Lilianna Korbecka.
My, Polacy, mamy prawdziwy autorytet – bł. Jana Pawła II, który jest naszą narodową dumą.
– Błogosławiony Jan Paweł II napisał 14 adhortacji, 14 encyklik, 40 listów apostolskich oraz wiele innych dokumentów. Był poetą, poliglotą, aktorem, dramaturgiem i pedagogiem, a także filozofem historii. Jego pontyfikat trwał 27 lat. Przez ten okres przygotowywał w kilku językach homilie i przemówienia. Rozmawiał z mnóstwem osób – podkreśla inicjatorka, zauważając dodatkowo, że coraz częściej zdarza się, że próbuje się zniszczyć autorytet Papieża Polaka.
– Prawdziwe autorytety są wyśmiewane. To straszne, kiedy próbuje się ośmieszyć bł. Jana Pawła II. Niestety, nikt nie protestował, kiedy autorytetu pozbawiono dziadków, rodziców i nauczycieli. Nie stwierdzamy tego na podstawie badań naukowych fundowanych przez Ministerstwo o Bardzo Długiej Nazwie i Znikomej Użyteczności. Doświadczamy tego codziennie – dodaje Lilianna Korbecka.
Marta Milczarska