Ukraina nie dotrzymała słowa?
Poniedziałek, 21 kwietnia 2014 (20:44)Szef rosyjskiego MSZ Siergiej Ławrow oświadczył, że Kijów poważnie narusza porozumienie z Genewy zawarte w ubiegłym tygodniu między Rosją, USA, UE a Ukrainą w celu uregulowania kryzysu ukraińskiego.
- Porozumienie z Genewy nie tylko nie jest przestrzegane, ale kroki, które są podejmowane, zwłaszcza przez tych, którzy przejęli władzę w Kijowie, poważnie je naruszają – oświadczył Ławrow na konferencji prasowej w Moskwie.
Podkreślił, że atak, do którego doszło wczoraj nad ranem w pobliżu Słowiańska na wschodzie Ukrainy, jest przestępstwem i pokazuje, iż Kijów nie chce kontrolować ekstremistów. W strzelaninie niedaleko Słowiańska, kontrolowanego przez prorosyjskich separatystów, zginęły co najmniej trzy osoby.
- Władze nic nie robią, nawet nie kiwną palcem, żeby zająć się przyczynami stojącymi za tym głębokim wewnętrznym kryzysem na Ukrainie – ocenił.
Ustalenia Genewy mówią o natychmiastowym wstrzymaniu przemocy na Ukrainie. Zakładają, że wszystkie nielegalne grupy zbrojne muszą zostać rozbrojone, wszystkie nielegalnie zajęte gmachy muszą być zwrócone prawowitym właścicielom, a okupowane ulice, place i inne miejsca publiczne w miastach ukraińskich muszą zostać opróżnione.
Ławrow wskazał, że ukraińskim władzom nie udało się usunąć nielegalnych protestów z placów w Kijowie. – To jest absolutnie nie do przyjęcia – powiedział.
Szef rosyjskiej dyplomacji odniósł się również do niedawnych oświadczeń strony amerykańskiej. W piątek doradczyni prezydenta USA ds. bezpieczeństwa Susan Rice powiedziała, że Waszyngton bardzo uważnie śledzi sytuację na Ukrainie i sprawdza, czy Rosja wywiązuje się z obietnic złożonych podczas czwartkowego spotkania szefów dyplomacji w Genewie. Dotyczą one wykorzystania wpływu, jaki Moskwa ma na separatystów na wschodniej Ukrainie, nakłonienia ich do opuszczenia budynków, które zajęli, i oddania broni – wyjaśniła Rice.
Waszyngton zagroził, że jeśli Moskwa nie wdroży postanowień z Genewy dotyczących deeskalacji napięć na Ukrainie, Biały Dom nałoży sankcje na ważne sektory rosyjskiej gospodarki.
- Zanim będzie się nam dawało ultimatum, żądając wypełnienia w ciągu dwóch lub trzech dni zobowiązań, grożąc jednocześnie sankcjami, nasi amerykańscy partnerzy powinni w pełni wziąć odpowiedzialność za tych, których wynieśli do władzy w Kijowie – skomentował Ławrow.
Dodał, że próby izolowania Rosji nie powiodą się, przede wszystkim dlatego, że jest to wielkie, niezależne mocarstwo, które wie, czego chce. – Po drugie dlatego, że zdecydowana większość państw nie chce izolacji Rosji i nie dołączy się do takich prób – dodał.
Z kolei szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Deszczyca zapewnił, że Kijów realizuje porozumienie genewskie. Jest to odpowiedź na zarzuty szefa MSZ Rosji Siergieja Ławrowa, który oświadczył, że Ukraina poważnie narusza to porozumienie.
- Zaczynając od piątku, spotykamy się w formacie czterech stron, które podpisały oświadczenie w Genewie oraz z zaangażowaniem kierownictwa misji Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) opracowujemy konkretne drogi i środki, które powinny doprowadzić do deeskalacji napięcia we wschodnich obwodach Ukrainy – powiedział na konferencji prasowej.
Deszczyca podkreślił, że jeśli przedstawiciele ambasady Federacji Rosyjskiej, którzy także uczestniczą w tych spotkaniach, nie informują MSZ Rosji o tych działaniach, to on gotów jest osobiście poinformować ministra Ławrowa o tym, co robią.
MPA, PAP