Straże Wielkanocne
Niedziela, 20 kwietnia 2014 (08:18)W południowo-wschodniej Polsce w obchody Świąt Wielkanocnych wpisuje się zwyczaj zaciągania wart przy symbolicznym Grobie Chrystusa. W większości parafii, począwszy od Wielkiego Piątku po Rezurekcję, Bożego Grobu strzegą umundurowani młodzieńcy. Zwyczaj ten przetrwał od wieków i ciągle rozwija się głównie na Podkarpaciu.
Od wieków uważano Wielkanoc za najważniejsze święto, które przewyższa wszystkie inne uroczystości swoją świętością, podobnie jak blask słońca jaśnieje nad gwiazdami. To najważniejsze ze wszystkich chrześcijańskich świąt znalazło swoje odzwierciedlenia w tradycji i zwyczajach wielkanocnych.
Jednym z piękniejszych jest zwyczaj zaciągania wart przy symbolicznym Bożym Grobie. Wywodzi się on ze średniowiecza i wiąże się ze sprowadzeniem do Polski z Palestyny w 1163 r. Zakonu Kanoników Regularnych Stróżów Świętego Grobu Jerozolimskiego zwanych także bożogrobcami lub miechowitami. To właśnie bożogrobcy zapoczątkowali zwyczaj budowania Grobów Chrystusa w Wielkim Tygodniu i zaciągali przy nich straże. Zwyczaj ten jest szczególnie kultywowany na Podkarpaciu. Przejawem wielkanocnej tradycji czuwania przy Grobie Chrystusa są także Turki.
Legenda mówi, że oddziały króla Jana III Sobieskiego powracające ze zwycięskiej odsieczy wiedeńskiej w okresie Triduum Paschalnego zaciągały warty, czuwając przy Bożym Grobie. Ich nazwa pochodzi od łupów wojennych, w tym atrybutów tureckich.
Inna tradycja podaje, że to tureccy jeńcy wojenni, przechodząc na chrześcijaństwo, pasowani na strażników Grobu Bożego zaciągali przy nim warty. Podkarpacie należy do nielicznych regionów w kraju, gdzie zwyczaj zaciągania wart jest kultywowany. Kompanie adorujące Grób Chrystusowy mają różne nazwy. Najczęściej nazywane są Turkami, ale np. w Radomyślu nad Sanem mówią na nich Bułgarzy. W innych miejscowościach noszą nazwę Drużyn Bartoszowych, Gwardii Narodowych, Kosynierów lub po prostu Straży Grobowych. Popularne na Podkarpaciu są również tzw. Grobowszczaki – oddziały odziane w dowolne stroje z przewagą elementów ubioru wojskowego, strażackiego przemieszanych z ludowymi detalami.
Tradycja zaciągania wart przy Bożym Grobie kultywowana jest m.in. w Gniewczynie k. Przeworska, w Grodzisku Dolnym k. Leżajska, Pruchniku k. Jarosławia, Dzikowcu k. Kolbuszowej i w Bieździedzy, gdzie strażników ze względu na ubiór nazywa się także Kosynierami. W okresie Triduum Paschalnego młodzieńcy o nienagannej reputacji, odziani w strojne wielobarwne szaty zaciągają warty przy Grobie Chrystusa, a w Wielkanocny Poranek, po Mszy Rezurekcyjnej przy dźwiękach orkiestr dętych dają pokaz musztry paradnej przed świątyniami oraz na ulicach miast i wsi. Są również miejscowości, gdzie do tradycji należy odwiedzanie mieszkańców i głoszenie radosnej nowiny o Zmartwychwstaniu Pana Jezusa.
Mariusz Kamieniecki