• Środa, 18 marca 2026

    imieniny: Cyryla, Edwarda, Narcyza

Kapłan czytelnym znakiem jedności

Czwartek, 17 kwietnia 2014 (16:52)

Mamy być czytelnym znakiem jedności – podkreślił ks. abp Henryk Hoser, zwracając się w Wielki Czwartek do kapłanów. Ponad 500 prezbiterów i licznie zgromadzeni wierni wzięli udział w Mszy Krzyżma Świętego, która przed południem była sprawowana w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana Męczennika na warszawskiej Pradze.

 

Uroczystej Liturgii przewodniczył biskup warszawsko-praski ks. abp Henryk Hoser w koncelebrze z biskupem pomocniczym Markiem Solarczykiem oraz biskupem seniorem Kazimierzem Romaniukiem – podaje Katolicka Agencja Informacyjna (KAI).

W homilii ks. abp Hoser przypomniał, że zadaniem i obowiązkiem kapłanów jest sprawowanie sakramentów i głoszenie Bożego Słowa, ale zawsze w jedności z Kościołem hierarchicznym, którego głową jest Chrystus, a następcami biskupi.

– Jezus błagał, by nasza jedność była taka, jak jest jedność Trójcy Przenajświętszej, by z tej jedności czerpać i aby nią żyć; aby nie czynić nic, co mogłoby ją rozerwać  – powiedział biskup warszawsko-praski.

Zwrócił jednocześnie uwagę, że ta jedność z Chrystusem, Jego Kościołem i wiernymi wzoruje się na Komunii eucharystycznej, której jesteśmy sługami, bo Kościół rodzi się z Eucharystii. – To, co się dzieje na ołtarzu, dusza kapłańska stara się odtworzyć w sobie. Bądźmy zatem świadomi, co czynimy i jak czynimy, czego nauczamy i jak żyjemy – zaapelował ks. abp Hoser.

Hierarcha zwrócił również uwagę, że jednym z wymogów duchowości kapłańskiej jest posłuszeństwo na wzór posłuszeństwa Jezusa Chrystusa, który mówił do Ojca: Nie moja wola, ale Twoja niech się stanie. – W ten sposób modli się kapłan. To usposobienie ducha u prezbiterów, jak uczył nas Jan Paweł II, nabiera cech szczególnych, ponieważ jest związane z posłuszeństwem apostolskim – tłumaczył metropolita warszawsko-praski.

– Urząd kapłański realizuje się w łączności z Papieżem i kolegium biskupów, a szczególnie z biskupem własnej diecezji, któremu należy się, jak to przyrzekaliśmy, „Synowska cześć i posłuszeństwo”. Ta uległość, jak pisał Jan Paweł II, nie ma w sobie nic poniżającego, co więcej – jest tytułem do chwały oraz czynnikiem tożsamości i samoświadomości kapłańskiej – mówił dalej ks. abp Hoser.

To posłuszeństwo – kontynuował – pomaga również prezbiterowi wykonywać z ewangeliczną przejrzystością powierzoną mu władzę, bez samowładztwa i demagogii – podkreślił metropolita warszawsko-praski.

Przestrzegł jednocześnie duchownych przed przywiązywaniem się zbytnio do własnych upodobań lub punktów widzenia oraz wszelkiej zazdrości, zawiści czy rywalizacji. Wezwał także duchownych do ekspiacji za grzechy kapłanów: grzechy przeciwko jedności Kościoła, Jego wyrazistości jako znaku i obecności Chrystusa w życiu i losie każdego człowieka, grzechy przeciwko Jego nauczaniu, oraz kontestacji depozytu wiary, nieumiejętności przekazania tego depozytu, a nawet jego nieznajomości, grzechy zakorzenione w potrójnej pożądliwości: oczu, ciała i pysze żywota, czyli władzy i dominacji wyrażających się np. poprzez podporządkowywanie sobie ludzi, zamiast im służyć – wyliczał ks. abp Hoser.

Przestrzegł jednocześnie, że powaga tych grzechów i stopień ich ciężkości są dużo większe niż ludzi o ograniczonej świadomości bycia chrześcijaninem. To są grzechy, które pociągają za sobą grzechy innych.

– Bądźmy Chrystusowi, nie Judaszowi, ofiarowując siebie jako całopalną ofiarę – wezwał kapłanów biskup warszawsko-praski. Jednocześnie przypominając, że ich powołaniem jest świętość i prowadzenie do tej świętości całego Ludu Bożego. – Kapłan ma być wzorem dla Bożej owczarni, niejako ikoną świętości – przezroczystą, jednoznaczną – podkreślił.

Nawiązując do sytuacji w Jasienicy, ks. abp Hoser powiedział, że nie byłoby zamknięcia tam świątyni bez bulwersujących wydarzeń Niedzieli Palmowej, Niedzieli Męki Pańskiej. – Jezus Chrystus, łagodny i pokornego serca, nigdy tak nie reagował jak wówczas, gdy było niebezpieczeństwo i fakt zbezczeszczenia świątyni. Użył siły fizycznej w takim momencie – przypomniał biskup warszawsko-praski.

– Byłbym niewiernym Jego sługą, niewiernym Jego uczniem, gdybym nie bronił świętości sakramentów i świętości świątyni. Do tego nigdy nie dopuszczę i proszę mnie zrozumieć – podkreślił ks. abp Hoser.

Metropolita warszawsko-praski wezwał wiernych i kapłanów do modlitwy za sytuację w Jasienicy. – Naszym obowiązkiem jest w modlitwie szukać rozwiązań, które Pan przez swego Ducha nam podpowie. Do Boga idzie się na kolanach, a nie z zaciśniętą pięścią – podkreślił kaznodzieja.

Jak informuje KAI, na zakończenie Liturgii Krzyżma Świętego ks. abp Hoser podziękował kapłanom za ich lojalności i codzienną posługę. – Jedyną nagrodą waszego trudu, niezrozumienia, oskarżeń i opluwania jest sam Bóg. Żadna ludzka nagroda nie jest adekwatna – stwierdził.

Wieczorem uroczystą Mszą Wieczerzy Pańskiej rozpocznie się czas Świętego Triduum Paschalnego. W trakcie Liturgii gest umycia uczniom nóg wykona pasterz diecezji warszawsko-praskiej, ks. abp Henryk Hoser.

MPA