Grupa pokona przeszkody?
Wtorek, 15 kwietnia 2014 (20:51)Powstanie grupa robocza złożona z przedstawicieli rolników, pracowników cukrowni i Ministerstwa Skarbu Państwa, która zajmie się spornymi kwestiami w programie prywatyzacji Krajowej Spółki Cukrowej.
To najważniejsze ustalenie wtorkowych rozmów w resorcie skarbu między wszystkimi zainteresowanymi stronami. W tej chwili kwestia prywatyzacji rozbija się o dwie sprawy. Pierwsza to zagwarantowanie plantatorom buraków cukrowych i pracownikom nabycia większościowego pakietu akcji KSC. Rząd oczekuje, że rolnicy i osoby zatrudnione w cukrowniach dokupią przynajmniej około 70 proc. akcji „Polskiego Cukru” do posiadanych 20 proc. – tak aby w ich rękach był pakiet 90 proc. udziałów. Resztę akcji można by w razie potrzeby umorzyć. Jeśli jednak uprawnieni do zakupu udziałów złożyliby mniejsze zamówienia na akcje, ministerstwo skarbu chciałoby odstąpić od prywatyzacji plantatorsko-pracowniczej: państwo zachowałoby wtedy przynajmniej 50 proc. akcji plus 1. Na to jednak strona społeczna nie chce się zgodzić.
W tej sytuacji padła propozycja opracowania mechanizmu, który zapewni nabycie przez rolników większościowego pakietu akcji (na 18 tys. potencjalnych udziałowców KSC, plantorów jest 15 tys.). – I to będzie przedmiotem dyskusji na spotkaniu grupy roboczej – podkreśla Gabriel Janowski, były poseł, który doradza stronie społecznej podczas rozmów z rządem.
– Grupa ma też zająć się kwestią udziału własnego rolników i pracowników na zakup akcji. Ministerstwo chce, aby taki udział był, ale pierwsze propozycje mówiły o tym, że kupno akcji będzie sfinansowane z pożyczek, jakich spółka udzieliłaby plantatorom i załodze KSC – dodaje Gabriel Janowski.
Takie rozmowy mają się odbyć już po Świętach Wielkanocnych. A w maju odbędzie się kolejne spotkanie w szerszym gronie, podczas którego być może zapadną ostateczne ustalenia. Gdyby tak się stało – co nie jest pewne – wtedy pozostanie „tylko” kwestia ustalenia ceny po jakiej państwo będzie chciało sprzedać akcje „Polskiego Cukru”. Strona społeczna liczy, że będzie ona umiarkowana, tym bardziej że pogarsza się sytuacja ekonomiczna KSC w związku ze spadkiem cen zbytu cukru.
Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarski Żywnościowej podał, że w tym roku cukier na krajowym rynku jest o 30 proc. tańszy niż przed rokiem (w hurcie opakowanie 1 kg kosztowało w lutym 2,33 zł). W efekcie nie ma szans na to, aby KSC osiągnęła tak dobre wyniki finansowe jak w kilku poprzednich sezonach.
– W 2014 r. pierwszy raz od kilku lat rentowność przemysłu cukrowniczego może być porównywalna z przeciętnymi wynikami osiąganymi w całym przemyśle spożywczym – ocenia Piotr Szejner z IERiGŻ. A ta rentowność to tylko kilka procent.
Krzysztof Losz