• Środa, 22 kwietnia 2026

    imieniny: Łukasza, Leona, Gajusza

Bezpieczeństwo energetyczne musi być priorytetem

Poniedziałek, 14 kwietnia 2014 (15:57)

Rząd powinien podejść kompleksowo do kwestii zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego – uważa prezes PiS Jarosław Kaczyński. Jego zdaniem, premier Donald Tusk powinien spełnić swoją zapowiedź stworzenia ministerstwa energetyki.

Kaczyński ocenił też na konferencji prasowej w Warszawie, że to Tusk jest współodpowiedzialny za to, co dzieje się na Ukrainie.

O możliwości powołania ministerstwa energetyki lub pełnomocnika rządu premier mówił w kwietniu 2013 roku, podkreślając wówczas potrzebę jednolitego nadzoru nad całą energetyką.

– Rok temu obecny premier Donald Tusk zapowiedział powołanie ministerstwa energetyki. Minął rok, nie ma ministerstwa, nie ma bezpieczeństwa energetycznego, nie ma kompleksowych działań. Jest bardzo wiele objawów, które wskazują na to, że ta sprawa jest lekceważona. Albo też mamy do czynienia z takim rozkładem systemu kierowania państwem, że nie udaje się nic zrobić, nawet jeśli jest w tym kierunku jakaś wola – przekonywał lider PiS.

Jak podkreślił, w poniedziałek odbywa się narada ministrów ds. energii wszystkich 28 krajów UE, a Polska „ma tam puste miejsce”. Kaczyński przypomniał też, że przed miesiącem był w Świnoujściu na budowie gazoportu, gdzie apelował o zakończenie inwestycji w tym roku. – W ciągu tego miesiąca nie zdarzyło się nic – zauważył.

Kaczyński podkreślił, że premier nie powinien się zajmować propagandą, ale wziąć się za rozwiązywanie najważniejszych spraw, jak bezpieczeństwo Polski, w tym bezpieczeństwo energetyczne.

– Donald Tusk (...) to jest polityk, który najlepiej by zrobił, gdyby podał się do dymisji choćby z tego powodu, że cała jego polityka w superważnej sprawie, jaką jest bezpieczeństwo, się po prostu zawaliła – powiedział prezes PiS.

Odnosząc się do ostatnich wydarzeń na Ukrainie, stwierdził, że są one konsekwencją braku odpowiednich reakcji Europy, w tym Polski, które by przeszkodziły Władimirowi Putinowi „iść dalej”.

– Jednym z odpowiedzialnych za to, co się dzieje dziś na Ukrainie, jest Donald Tusk – oświadczył Kaczyński. Pytany, czego oczekiwałby od polskiego rządu w sprawie Ukrainy i bezpieczeństwa naszego kraju, odparł, że „całkowitej weryfikacji dotychczasowej polityki”.

– Tak naprawdę, jeżeli w państwie demokratycznym jakiś polityk uprawia politykę całkowicie i w 100 proc. błędną, i to jest oczywiste dla każdego, kto myśli i kto nie jest funkcjonariuszem tego reżimu i rządu, to podaje się do dymisji – powiedział Kaczyński.

Zaznaczył, że PiS w swoim programie zawarło pięciopunktowy plan szybkiego zapewnienia Polsce bezpieczeństwa energetycznego.

Poseł Dawid Jackiewicz, przedstawiając założenia tego planu, wskazywał, że priorytetem w działaniach rządu powinno być utworzenie ministerstwa energetyki, które koordynowałoby działania mające na celu poprawę bezpieczeństwa kraju.

Następnym punktem – według PiS – powinno być jak najszybsze dokończenie budowy terminalu gazowego w Świnoujściu, którego opóźnienie – jak podkreślił Jackiewicz – jest „niczym nieuzasadnione”.

MM, PAP